Rowerzysta mijał ciągnik, upadł tuż pod przyczepę. Zginął na miejscu
Tragiczny wypadek z udziałem rowerzysty w miejscowości Tarnoszyn (woj. lubelskie). Jak przekazała Lubelska Policja, jadący rowerem 45-latek upadł, tuż pod przyczepę jadącego w przeciwną stronę ciągnika. Zginął na miejscu.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Rowerzysta zginął pod przyczepą traktora. Poniósł śmierć na miejscu, wezwany na miejsce lekarz stwierdził zgon.
Śmiertelne potrącenie rowerzysty. Kierowca zginął chwilę później [FOTO]Do tragedii doszło tuż po minięciu się traktorzysty z rowerzystą. 48-latek prowadzący ciągnik tak relacjonował zdarzenie:
Jak wyjaśnił policjantom, zjechał bliżej do prawej krawędzi jezdni, aby bezpiecznie minąć się z rowerzystą. W momencie, gdy 45-latek wyminął się z nim, poczuł, że tylna przyczepa podskoczyła do góry. Gdy spojrzał w lusterko zobaczył leżący rower na jej wysokości
- przekazała Lubelska Policja.
Od razu zatrzymał ciągnik, zobaczył pod kołami niedającego znaku życia cyklistę. Mieszkaniec Ulhówka zawiadomił służby ratownicze. Policjanci zabezpieczyli miejsce zdarzenia. Kierowca ciągnika był trzeźwy. Po zebraniu materiału dowodowego mundurowi wyjaśnią jak doszło do nieszczęśliwego wypadku.
RadioZET.pl/Lubelska Policja
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET