`

Dwa tygrysy z zoo w Poznaniu wciąż walczą o życie. ''Nie jest dobrze''

2 min. czytania
03.12.2019 16:31
Obserwuj nas na Google

Tygrysy dojechały do Hiszpanii, a przynajmniej pięć z nich, bo dwa, których stan nie pozwalał na tak długą podróż, wciąż dochodzą do siebie w zoo w Poznaniu. - Cały czas walczymy - zapewniają pracownicy ogrodu, podkreślając, że ze zdrowiem zwierząt nie jest jednak najlepiej.

Tygrysy dojechały do Hiszpanii, ale dwa wciąż dochodzą do siebie w zoo w Poznaniu
fot. Zoo Poznań

Tygrysy uratowane pod koniec października na polsko-białoruskiej granicy, które trafiły do zoo w Poznaniu, dotarły do Hiszpanii. Softi, Samson, Toph, Merida i Aqua są już w azylu niedaleko Alicante. - Zmęczone, ale bezpieczne - przekazała w poniedziałek dyrektorka poznańskiego ogrodu zoologicznego Ewa Zgrabczyńska. 

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:   Tygrysy dotarły do Hiszpanii

Dwa z siedmiu przyjętych przez ogród drapieżników wciąż jednak walczą o zdrowie i życie. Przypomnijmy, że tygrysy Kan i Gogh zostały w Poznaniu, bo ich stan jest na tyle zły, że nie dopuszczono ich do transportu. "Z Goghiem jest bardzo źle, walczymy z całych sił. Prognozy są złe" – mówiła w połowie listopada Zgrabczyńska. Niedługo potem lekarze podjęli decyzję o operacji, by udrożnić przewód pokarmowy tygrysa. Ale to nie jego jedyne problemy zdrowotne.

Gogh robi coraz lepsze kupy, ale anemia, problem z nerkami i wyniszczenie organizmu są straszne. Cały czas walczymy o niego. Na głowie ma podobne bliznowce jak widoczne u Baloo po interwencji... [...] Nie jest dobrze...

- czytamy na stronie poznańskiego zoo na Facebooku.

W kiepskim stanie jest też towarzysz Gogha, Kan. Cierpi na kataraktę, ma problemy ortopedyczne z tylnymi łapami i miednicą. Ale pracownicy zoo – jak sami mówią – nie zamierzają i nie potrafią się poddawać. 

10 tys. zł za ratowanie tygrysów. Dyrektorka poznańskiego zoo otrzyma nagrodę

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET