Wypadek samolotu po starcie. "Maszyna jest uszkodzona"
Do wypadku awionetki doszło w sobotę po południu na sportowym lotnisku Muchowiec w Katowicach. Tuż po wzniesieniu się w powietrze doszło do awarii silnika i pilot postanowił wylądować na końcu pasa startowego, zatrzymał się już poza nim.
Wypadek samolotu wydarzył się w sobotę, na sportowym lotnisku w Katowicach. „Maszyna jest uszkodzona, ale pilotowi nic się nie stało” – podała policja.
Wypadek awionetki na lotnisku w Katowicach. Pilot opanował maszynę po starcie
- Młody mężczyzna, startując awionetką, zorientował się, że doszło do jakiejś awarii silnika, więc postanowił nie opuszczać lotniska i tuż po wzniesieniu się w powietrze zdecydował się lądować na końcu pasa startowego. Samolot zatrzymał się na terenach zielonych, poza pasem – powiedziała PAP rzeczniczka katowickiej policji podkom. Agnieszka Żyłka.
Jak dodała, awionetka jest uszkodzona. Pilot nie odniósł obrażeń. Był jedyną osobą lecąca w tym samolocie. Szczegółowe okoliczności wypadku ustają policjanci, prokurator i przedstawiciele służb lotniczych.
RadioZET.pl/PAP - Krzysztof Konopka
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET