Mieszkańcy Elżbietowa wstrząśnięci po tragedii. "Tu wypadki są non stop". Jedno ze zdjęć porusza szczególnie
Mieszkańcy Elżbietowa na Mazowszu są wstrząśnięci po tragicznym wypadku, w którym zginęło pięć osób, w tym troje dzieci. - Tu wciąż dochodzi do niebezpiecznych zdarzeń - mówili Radiu ZET. Tymczasem w sieci pojawiają się nowe, poruszające zdjęcia z miejsca tragedii.
- 9 zdjęć Zobacz galerię
- Wypadek w Elżbietowie. Wstrząsające zdjęcia z miejsca tragedii. "Tu notorycznie słychać karetki"
- Tragedia w Elżbietowie. Zginęło pięć osób, w tym dzieci
Elżbietów. Mieszkańcy tej miejscowości na Mazowszu wciąż nie mogą uwierzyć w to, co się stało we wtorek, kiedy osobowy samochód wjechał z impetem w tira. W rozmowie z reporterem Radia ZET Michałem Dzienyńskim mówili, że to nie jest pierwszy wypadek w pobliżu skrzyżowania.
Wypadek w Elżbietowie. Wstrząsające zdjęcia z miejsca tragedii. "Tu notorycznie słychać karetki"
- Samo przejście dla pieszych to za mało. Jak usłyszałem, aż prosi się, żeby postawić tu światła albo zrobić rondo. Problem jest od kilku lat, odkąd w pobliżu wsi przebiega obwodnica dla tirów - dowiedział się dziennikarz Radia ZET. - Tu wypadki są non stop. Tu notorycznie słychać karetki - opowiadali w rozmowie z nim mieszkańcy Elżbietowa.
Na trawiastym poboczu w środę wciąż widać posypaną czerwonym piaskiem trawę i połać skoszonego zboża. To właśnie w nie rozpędzony tir z ogromną siłą zepchnął samochód osobowy - relacjonował reporter Radia ZET.
Tymczasem w sieci pojawiły się zdjęcia z miejsca wypadku. Osobowa skoda została prawie całkowicie zmiażdżona. Jedno zdjęcie szczególnie porusza. Widać na nim leżący na drodze fotelik, z którego korzystało jedno z tragicznie zmarłych dzieci. W sieci pojawiło się też nagranie z Elżbietowa, na którym widać moment tragedii.
Tragedia w Elżbietowie. Zginęło pięć osób, w tym dzieci
Wypadek w Elżbietowie w powiecie sochaczewskim wydarzył się we wtorek około godziny 12.30. Osobowy samochód wjechał wprost pod koła rozpędzonego tira. Ten zmiótł go z drogi.
Policja wstępnie ustaliła, że "kierująca skodą wyjeżdżała z drogi podporządkowanej i nie ustąpiła pierwszeństwa kierującemu samochodem ciężarowym, który jechał drogą z pierwszeństwem przejazdu". - Wszystkie osoby jadące samochodem osobowym, dwie osoby dorosłe i trójka dzieci zginęły na miejscu - poinformowała Polską Agencję Prasową Aleksandra Calik z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu.
Jak mówił Rafał Krupa ze straży pożarnej, "w przypadku jednego z dzieci podjęto resuscytację krążeniowo-oddechową, niestety nie przyniosła ona efektu". - Lekarz, który przyjechał na miejsce, stwierdził zgon - dodał strażak.
– Wśród ofiar śmiertelnych jest 47-letnia kobieta, która kierowała samochodem osobowym, jej 9-letnia córka oraz 39-letnia pasażerka, która jechała ze swoimi dziećmi w wieku od czterech do siedmiu lat – przekazała z kolei TVN Warszawa rzeczniczka sochaczewskiej policji Agnieszka Dzik.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
RadioZET.pl/Radio ZET/PAP/TVN Warszawa