Do tragicznego wypadku doszło na ulicy Siennickiej w Gdańsku. Ratownicy otrzymali zgłoszenie o zdarzeniu o godzinie 1.47. Z dotychczasowych ustaleń śledczych wynika, że opel corsa zjechał z jezdni i uderzył w przydrożne drzewo. Po zderzeniu samochód się rozpadł. Przyczyną wypadku była najprawdopodobniej nadmierna prędkość.
Tragiczny wypadek w Gdańsku. Zginęły dwie młode osoby
Śmierć na miejscu poniosły dwie osoby. To 20-letni kierowca samochodu osobowego oraz 21-letni pasażer. Jak podaje trójmiejska ''Gazeta Wyborcza'', trzecia osoba trafiła do gdańskiego szpitala w krytycznym stanie.
- Sprawdzamy zapisy z kamer monitoringu, które będą przez nich analizowane po to, aby wyjaśnić, co było przyczyną tego wypadku. Pojazd, którym jechali mężczyźni, na polecenie prokuratora został zabezpieczony do badań - mówi asp. Karina Kamińska z KMP w Gdańsku. Policja prosi o kontakt świadków tragedii.
Ludzie zakleszczeni w autach, trzy osoby nie przeżyły. Na miejscu śmigłowce LPRRadioZET.pl/PAP/Gazeta Wyborcza
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET