Do wypadku doszło w czwartek po godzinie 15 w miejscowości Panki w województwie śląskim. Na skrzyżowaniu ulic Tysiąclecia oraz Krótkiej zderzyły się dwa autokary przewożące dzieci i samochód. Na miejsce wypadku skierowano cztery śmigłowce LPR. Droga jest całkowicie zablokowana.
Z wstępnych ustaleń policji wynika, że do wypadku doszło po tym, jak kierowca autokaru wyjeżdżający z drogi podporządkowanej najprawdopodobniej nie przepuścił autobusu jadącego drogą z pierwszeństwem. Jednym z autokarów. jadącym drogą wojewódzką od strony Olesna, jechało 46 osób: 42 dzieci, 1 kierowca i 3 opiekunów. W drugim autokarze, wyjeżdżającym z ul. Górniczej, było 5 osób: 3 dzieci, 1 kierowca i 1 opiekun.
Młodsza aspirant Joanna Wiącek-Głowacz z policji w Kłobucku potwierdziła już, że łącznie poszkodowanych zostało 12 osób, siedem z nich przewieziono do częstochowskich szpitali do dalszej diagnostyki; pięć opatrzono na miejscu. Wśród przewiezionych do szpitali jest czworo dzieci, dwóch kierowców i jeden opiekun. Pozostałe dzieci zostały z miejsca wypadku zabrane już przez rodziców.
Pijany kierowca potrącił 15-latkę i uciekł. Dziewczyna walczy o życieRadioZET.pl/Remiza.pl/OSP w Przystajni/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET