`

Z impetem wjechał w kobietę na pasach. Pieszą odrzuciło kilkadziesiąt m. dalej

2 min. czytania
22.12.2020 20:12
Obserwuj nas na Google

Koszmarny wypadek miał miejsce w Zielonej Górze, na przejściu dla pieszych. Dramatyczne nagranie z miejsca zdarzenia opublikowała ku przestrodze lubuska policja. "Ten materiał dobitnie pokazuje to, o co w codziennych przekazach walczą policjanci" – czytamy w komunikacie funkcjonariuszy.

Zielona Góra. Wypadek
fot. Policja Lubuska

Wypadek w Zielonej Górze, przy ulicy Sienkiewicza miał miejsce w piątek wieczorem. Zdarzenie zostały zarejestrowane przez jedną z kamer monitoringu miejskiego. Materiał opublikowała na swojej stronie internetowej Policja Lubuska. Film został zamieszczony ku przestrodze. Nagranie jest przerażające – widać na nim, jak w pewnym momencie kierowca samochodu marki Audi pojawia się na drodze i z impetem wjeżdża na przejście dla pieszych, nie zauważając przechodzącej kobiety. Ofiarą wypadku była 47-latka, w którą auto uderzyło z taką siłą, że odrzuciło ją kilkadziesiąt metrów od miejsca zderzenia.

Omijał inne auto i wjechał w nastolatki na pasach. Policja publikuje nagranie

W 47-letnią kobietę, która znajdowała się już na środku drogi, z impetem wjeżdża kierujący audi. 41-latek z taką siłą uderza w pieszą, że ta została odrzucona o kilkadziesiąt metrów. Chwilę po tym fatalnie wyglądającym potrąceniu na pomoc kobiecie ruszają świadkowie. Jednym z nich był ratownik medyczny, który znajdował się w okolicy. Do czasu przyjazdu pogotowia ratunkowego  udzielił pokrzywdzonej niezbędnej pomocy medycznej – przekazał Polsatnews.pl rzecznik lubuskiej policji Marcin Maludy.

Fot. Policja Lubuska
Fot. Policja Lubuska

Koszmar na przejściu dla pieszych. Z impetem wjechał w kobietę, odrzuciło ją kilkadziesiąt metrów dalej

47-latka doznała ciężkich obrażeń głowy, miała również połamane nogi. Jej stan określono jako ciężki. Została przewieziona do szpitala. Jak ustaliły służby mundurowe, kierowca samochodu w trakcie zdarzenia nie był pod wpływem alkoholu ani żadnych innych substancji psychoaktywnych. Policja skonfiskowała jego prawo jazdy oraz dowód rejestracyjny pojazdu. Sprawą zajęła się już prokuratura.

Potracił 2,5-letnie dziecko na pasach. Uciekł z miejsca wypadku

Zdarzenie opisali w komunikacie lubuscy policjanci. "Ten materiał dobitnie pokazuje to, o co w codziennych przekazach walczą policjanci. Już nie tylko bezpośrednio biorący udział w działaniach kontrolo-pomiarowych, ale także ci, którzy bezustannie apelują w akcjach profilaktycznych o zachowanie ostrożności" – napisali funkcjonariusze. "Odpowiedzialny kierowca to taki, który posiada zdolności do przewidywania sytuacji na drodze" – podkreślono w notatce.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/Polsatnews.pl/Policja Lubuska

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET