`

Agresywny pacjent na SOR-ze w Poznaniu. Groził, że "wszystkich pozabija"

1 min. czytania
03.06.2025 15:51
Obserwuj nas na Google

Poznańscy policjanci zatrzymali 36-letniego mężczyznę, który podczas udzielania mu pomocy na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym przy ul. Przybyszewskiego groził śmiercią, pluł i szarpał personel medyczny. Usłyszał trzy zarzuty. Grozi mu do trzech lat więzienia.

fot. Stanisław Bielski/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak doszło do brutalnego ataku pacjenta na lekarzy i co wykrzykiwał do personelu.
  • Jak zareagowali policjanci i jakie środki musieli zastosować wobec 36-latka.
  • Jakie zarzuty usłyszał mężczyzna i jaka kara mu grozi.

Policja interweniuje w szpitalu. 36-latek pluł, szarpał i straszył lekarzy

Do zdarzenia doszło 22 maja w godzinach porannych. Jak poinformował podkom. Łukasz Paterski z poznańskiej policji, funkcjonariusze zostali wezwani do nietrzeźwego i agresywnego mężczyzny awanturującego się na SOR-ze. 36-latek trafił do szpitala z rozciętą nogą, ale zamiast poddać się leczeniu, zaczął zachowywać się agresywnie wobec lekarzy i ratowników.

– Obrażał, pluł i szarpał personel medyczny. Groził, że kiedy tylko się oswobodzi, "wszystkich pozabija" – przekazał podkom. Paterski. Jak dodał, policjanci musieli użyć kajdanek zespolonych oraz kasku zabezpieczającego, by go obezwładnić.

Redakcja poleca

Zarzuty i areszt dla 36-latka. Grozi mu do trzech lat więzienia

Po interwencji mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do aresztu. Lekarz i ratownik, którzy padli ofiarą napaści, złożyli zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na postawienie 36-latkowi zarzutów kierowania gróźb karalnych, naruszenia nietykalności cielesnej i znieważenia funkcjonariuszy publicznych.

Za wszystkie te czyny grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności.

Źródło: Radio ZET/TVN24

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET