Akcja antyterrorystyczna w Krakowie. Mężczyzna zabarykadował się w mieszkaniu
W jednym z mieszkań przy ul. Fredry 6 w Krakowie mężczyzna zabarykadował się z niebezpiecznym narzędziem. Na miejscu są antyterroryści, negocjatorzy policyjni, funkcjonariusze policji i karetka pogotowia. Służby apelują, by omijać to miejsce ze względu na własne bezpieczeństwo.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co wydarzyło się w sobotę w Krakowie.
- Czy policji udało się zatrzymać mężczyznę.
- Czy zatrzymany przez krakowską policję mężczyzna został ranny.
Kraków. Mężczyzna zabarykadował się w mieszkaniu
W sobotę rano mieszkańcy jednego z osiedli Nowej Huty usłyszeli krzyki kobiety, widzieli też jak szarpie ją mężczyzna. Miał on zabrać psa kobiecie i odjechać - poinformowała PAP Anna Zbroja-Zagórska z biura prasowego małopolskiej policji.
Policjanci ustalili, że mężczyzna pojechał do własnego mieszkania w bloku przy ul. Fredry w Łagiewnikach, gdzie się zabarykadował. - Jest podejrzenie, że może mieć niebezpieczne narzędzie. Z uwagi na to, na miejscu są policjanci negocjatorzy i antyterroryści - powiedziała Zbroja-Zagórska. Policjanci zabezpieczają to miejsce i apelują, aby je omijać z uwagi na własne bezpieczeństwo i by nie utrudniać pracy funkcjonariuszom.
Mężczyzna ranił się nożem. Był z nim jego 12-letni syn
- Negocjacje policyjne pozwoliły, by wejść do mieszkania. Mężczyzna został zatrzymany w środku. Zastaliśmy tam też jego 12-letniego syna - cały i zdrowy został przekazany pod opiekę rodziny - powiedziała Anna Zbroja-Zagórska z małopolskiej policji.
Jak informuje rzeczniczka policji, 54-latek ranił się nożem. Trafił do jednego z krakowskich szpitali, gdzie otrzymuje pomoc medyczną. Na miejscu pilnuje go policja, a funkcjonariusze przeszukują jego mieszkanie.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET