Przeraźliwe sceny podczas sprzedaży karpi. "Te filmy są szokujące"
W Antoninie na stoisku ze sprzedażą ryb 35-latek zabijał karpie bez ogłuszania. Mężczyzna usłyszał zarzuty znęcania się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem. Sprawa wyszła na jaw dzięki nagraniu dokonanemu z ukrytej kamery przez aktywistów.
Karp w sklepach przed świętami średnio podrożał rok do roku o 51 procent. Decydując się na zakup świeżej ryby warto sprawdzić, czy była traktowana w sposób humanitarny. Aktywiści alarmują, że koszmar karpi na stoiskach wciąż trwa.
Antonin. Zabijał karpie bez ogłuszania. Ukryta kamera wszystko nagrała
Najnowsza sprawa dotyczy sprzedaży żywych karpi w punkcie, który jeszcze dwa dni temu znajdował się w wielkopolskim Antoninie na rozwidleniu dróg krajowych 11 i 25. W postawionym namiocie sprzedawca oferował na święta Bożego Narodzenia żywe ryby.
Jeżeli ktoś z kupujących chciał nabyć wypatroszonego karpia bez głowy, to mężczyzna służył pomocą. Na zapleczu namiotu zabijał ryby nożem, wcześniej ich nie ogłuszając. Zainteresowali się tym aktywiści z organizacji Stopklatka i Zostań Wege. Ukrytą kamerą nagrali sposób zabijania ryb.
O sprawie zawiadomiono Powiatowego Lekarza Weterynarii w Ostrowie Wielkopolskim i prokuraturę. – Dla mnie te filmy są szokujące – powiedział szef ostrowskiej weterynarii Dariusz Hyhs.
Jak dodał, podczas kontroli inspektorzy ustalili, że mężczyzna prowadził sprzedaż nielegalnie, ponieważ swojej działalności nie zgłosił do inspekcji. Stoisko zostało zamknięte. 35-latek został już przesłuchany i usłyszał zarzuty. Grozi mu do 3 lat więzienia.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET