`

Awaryjnie przerwano start samolotu z Wrocławia do Chorwacji. "Nagły spadek ciśnienia"

2 min. czytania
30.06.2025 15:37
Obserwuj nas na Google

Samolot, który miał lecieć z Wrocławia do Chorwacji, niespodziewanie przerwał start. Pasażerowie musieli polecieć na wakacje inna maszyną. Informację przekazała jedna z podróżnych redakcji Kontakt24.

Port Lotniczy Wrocław
fot. Bartlomiej Magierowski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego pilot samolotu przerwał procedurę startu. 
  • W jaki sposób pasażerowie kontynuowali podróż.
  • Czy incydent zakłócił pracę całego lotniska.

Pilot przerwał procedurę startu z Wrocławia do Chorwacji

Do zdarzenia doszło w poniedziałkowy poranek w Porcie Lotniczym Wrocław. Jak poinformowała redakcja TVN24, samolot czarterowy obsługujący rejs FR8495 z Wrocławia do chorwackiego Zadaru musiał awaryjnie przerwać całą procedurę startu. Z relacji pasażerki, która skontaktowała się z Kontakt24, wynika, że maszyna rozpędzała się już na pasie. W pewnym momencie pilot awaryjnie zahamował i uruchomił procedurę wypadkową. - Powiedziano nam, że to nagły spadek ciśnienia w silnikach i dlatego zapadła decyzja o przerwaniu awaryjnym startu. Czekamy na diagnozę usterki - relacjonowała kobieta. 

Informację pasażerki oficjalnie potwierdził rzecznik wrocławskiego lotniska Bartosz Wiśniewski. - Mogę potwierdzić, że dziś w godzinach porannych samolot jednej z linii przerwał procedurę startu. Samolot zatrzymał się w bezpieczny sposób, zgodnie z procedurami, potem dokołował do terminalu i na prośbę kapitana zostali wezwani mechanicy.  Zdarzenie dotyczyło czarterowego przewoźnika dla linii Ryanair. Pasażerowie wyszli z samolotu, przeszli do terminalu i ponownie weszli do innej maszyny, a pół godziny temu wystartowali w dalszą podróż - powiedział po godzinie 11:00 Bartosz Wiśniewski w rozmowie z TVN24. Incydent nie zakłócił funkcjonowania lotniska i nie wpłynął na opóźnienie innych lotów. Uszkodzona maszyna oczekiwała na płycie postojowej na przyjazd techników, którzy mieli przeprowadzić serwis. 

Redakcja poleca

Źródło: Radio ZET/TVN24

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET