Co się dzieje na granicy z Białorusią? Siemoniak ujawnia, czemu przejścia nie zostaną otwarte

2 min. czytania
19.04.2025 11:37
Obserwuj nas na Google

Otwarcie przejść granicznych z Białorusią w województwie podlaskim nie jest obecnie rozważane – zapowiedział minister spraw wewnętrznych i administracji Tomasz Siemoniak. Jak podkreślił, dopóki Mińsk nie zmieni swojej polityki wobec Polski, priorytetem pozostanie bezpieczeństwo granicy. Przedsiębiorcy domagają się przywrócenia ruchu transgranicznego, jednak rząd wskazuje na zagrożenia hybrydowe i akty agresji ze strony białoruskich służb. 

Tomasz Siemoniak
fot. Anita Walczewska/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego przejścia graniczne z Białorusią w Podlaskiem są nadal zamknięte
  • Jakie działania podejmuje rząd w sprawie bezpieczeństwa na wschodniej granicy
  • Kiedy zamknięto przejścia w Kuźnicy i Bobrownikach
  • Jakie są postulaty lokalnych przedsiębiorców i jakie rekompensaty otrzymali

Przejścia graniczne z Białorusią w Podlaskiem pozostają zamknięte

Szef MSWiA Tomasz Siemoniak podczas wizyty w Bobrownikach stanowczo zaznaczył, że otwarcie przejść granicznych z Białorusią nie jest obecnie możliwe. Powodem są wrogie działania reżimu Alaksandra Łukaszenki wobec Polski.

- Dopóki Białoruś będzie w taki sposób się zachowywała wobec państwa polskiego, nie widzę możliwości, aby cokolwiek miało się w tym obszarze zmienić. Chcielibyśmy, życzylibyśmy sobie tego, żeby te przejścia były otwarte; żeby funkcjonować normalnie – powiedział Tomasz Siemoniak podczas sobotniej konferencji prasowej.

Kryzys migracyjny i agresja hybrydowa na granicy z Białorusią

Minister przypomniał, że Polska nie może akceptować działań, które narażają funkcjonariuszy na niebezpieczeństwo, w tym m.in. wykorzystywania migrantów przez reżim białoruski jako narzędzia presji. Odniósł się również do sytuacji, w której osoba w białoruskim mundurze rzucała kamieniami w polskie służby przy granicy. 

Wskazał także na sprawę Andrzeja Poczobuta, dziennikarza i działacza Związku Polaków na Białorusi, który odsiaduje wyrok w białoruskim więzieniu. - Dopóki ze strony Białorusi nie będzie zmiany polityki, my będziemy twardo chronić naszą granicę i bezpieczeństwo będzie priorytetem – zaznaczył minister.

Zamknięcie granicy uderza w gospodarkę regionu – przedsiębiorcy protestują

Zamknięte pozostają wszystkie drogowe przejścia graniczne z Białorusią w Podlaskiem – w tym Kuźnica i Bobrowniki. Ruch odbywa się jedynie na dwóch przejściach kolejowych: w Kuźnicy i Siemianówce. Przejście w Kuźnicy zamknięto w listopadzie 2021 r., w związku z eskalacją kryzysu migracyjnego. Bobrowniki zostały zamknięte w lutym 2023 r., po ogłoszeniu wyroku na Andrzeja Poczobuta.

Redakcja poleca

Przedsiębiorcy z regionu, zrzeszeni w Porozumieniu Polskich Przedsiębiorców Zjednoczony Wschód, protestowali w marcu w Białymstoku, wskazując na pogłębiające się problemy gospodarcze i brak efektów dotychczasowych rozmów z rządem.

Pomoc finansowa i Podlaski Bon Turystyczny 

W odpowiedzi na pogarszającą się sytuację ekonomiczną w regionie rząd uruchomił rekompensaty dla firm z pogranicza. Podlaski Urząd Wojewódzki poinformował, że w latach 2021–2025 wypłacono blisko 46,5 mln zł wsparcia. Zapowiedziano również kolejne formy pomocy. Dodatkowo, aby wesprzeć lokalną branżę turystyczną, od 20 kwietnia 2025 r. działa Podlaski Bon Turystyczny – program samorządu województwa. Dorośli turyści, którzy wykupią co najmniej dwa noclegi w jednym z blisko 600 obiektów, mogą liczyć na dofinansowanie w wysokości 200, 300 lub 400 zł.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET