Co się dzieje na granicy z Białorusią? Siemoniak ujawnia, czemu przejścia nie zostaną otwarte
Otwarcie przejść granicznych z Białorusią w województwie podlaskim nie jest obecnie rozważane – zapowiedział minister spraw wewnętrznych i administracji Tomasz Siemoniak. Jak podkreślił, dopóki Mińsk nie zmieni swojej polityki wobec Polski, priorytetem pozostanie bezpieczeństwo granicy. Przedsiębiorcy domagają się przywrócenia ruchu transgranicznego, jednak rząd wskazuje na zagrożenia hybrydowe i akty agresji ze strony białoruskich służb.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego przejścia graniczne z Białorusią w Podlaskiem są nadal zamknięte
- Jakie działania podejmuje rząd w sprawie bezpieczeństwa na wschodniej granicy
- Kiedy zamknięto przejścia w Kuźnicy i Bobrownikach
- Jakie są postulaty lokalnych przedsiębiorców i jakie rekompensaty otrzymali
Przejścia graniczne z Białorusią w Podlaskiem pozostają zamknięte
Szef MSWiA Tomasz Siemoniak podczas wizyty w Bobrownikach stanowczo zaznaczył, że otwarcie przejść granicznych z Białorusią nie jest obecnie możliwe. Powodem są wrogie działania reżimu Alaksandra Łukaszenki wobec Polski.
- Dopóki Białoruś będzie w taki sposób się zachowywała wobec państwa polskiego, nie widzę możliwości, aby cokolwiek miało się w tym obszarze zmienić. Chcielibyśmy, życzylibyśmy sobie tego, żeby te przejścia były otwarte; żeby funkcjonować normalnie – powiedział Tomasz Siemoniak podczas sobotniej konferencji prasowej.
Kryzys migracyjny i agresja hybrydowa na granicy z Białorusią
Minister przypomniał, że Polska nie może akceptować działań, które narażają funkcjonariuszy na niebezpieczeństwo, w tym m.in. wykorzystywania migrantów przez reżim białoruski jako narzędzia presji. Odniósł się również do sytuacji, w której osoba w białoruskim mundurze rzucała kamieniami w polskie służby przy granicy.
Wskazał także na sprawę Andrzeja Poczobuta, dziennikarza i działacza Związku Polaków na Białorusi, który odsiaduje wyrok w białoruskim więzieniu. - Dopóki ze strony Białorusi nie będzie zmiany polityki, my będziemy twardo chronić naszą granicę i bezpieczeństwo będzie priorytetem – zaznaczył minister.
Zamknięcie granicy uderza w gospodarkę regionu – przedsiębiorcy protestują
Zamknięte pozostają wszystkie drogowe przejścia graniczne z Białorusią w Podlaskiem – w tym Kuźnica i Bobrowniki. Ruch odbywa się jedynie na dwóch przejściach kolejowych: w Kuźnicy i Siemianówce. Przejście w Kuźnicy zamknięto w listopadzie 2021 r., w związku z eskalacją kryzysu migracyjnego. Bobrowniki zostały zamknięte w lutym 2023 r., po ogłoszeniu wyroku na Andrzeja Poczobuta.
Przedsiębiorcy z regionu, zrzeszeni w Porozumieniu Polskich Przedsiębiorców Zjednoczony Wschód, protestowali w marcu w Białymstoku, wskazując na pogłębiające się problemy gospodarcze i brak efektów dotychczasowych rozmów z rządem.
Pomoc finansowa i Podlaski Bon Turystyczny
W odpowiedzi na pogarszającą się sytuację ekonomiczną w regionie rząd uruchomił rekompensaty dla firm z pogranicza. Podlaski Urząd Wojewódzki poinformował, że w latach 2021–2025 wypłacono blisko 46,5 mln zł wsparcia. Zapowiedziano również kolejne formy pomocy. Dodatkowo, aby wesprzeć lokalną branżę turystyczną, od 20 kwietnia 2025 r. działa Podlaski Bon Turystyczny – program samorządu województwa. Dorośli turyści, którzy wykupią co najmniej dwa noclegi w jednym z blisko 600 obiektów, mogą liczyć na dofinansowanie w wysokości 200, 300 lub 400 zł.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET