Czarnek w pierwszy dzień szkoły nie przebierał w słowach. Wrócił do rządów PO i PSL
W pierwszy dzień roku szkolnego minister edukacji Przemysław Czarnek odniósł się do sprawy wakatów nauczycieli oraz nowego programu rządu "Przyjazne Osiedle", który zakłada modernizację bloków z wielkiej płyty. - Polska pod rządami PO-PSL to było kondominium niemiecko-rosyjskie – grzmiał w TVP szef MEiN. - Oni wprost nam mówią, że jeśli dojdą do władzy, to ten wiek emerytalny z powrotem podniosą - stwierdził.
Przemysław Czarnek, szef resortu edukacji i nauki, był gościem "Wiadomości" TVP. Komentował m.in. poniedziałkową wypowiedź Szymona Hołowni z Białegostoku. Polityk Polski 2050, który jest "jedynką" na liście Trzeciej Drogi w wyborach do Sejmu w Podlaskiem, ocenił w poniedziałek, że nowy rok szkolny 2023/24 nie zaczyna się w optymistycznych nastrojach, bo brakuje nauczycieli. - Weszliśmy w ten rok szkolny z ponad 23 tysiącami wakatów. Tylu nauczycieli brakuje, tylu nauczycieli w polskich szkołach i przedszkolach odeszło z pracy – dodał.
Czarnek odpowiada Hołowni ws. nauczycieli. "Gdzie on ma te 23 tys. wakatów?"
Szef MEiN stwierdził na antenie TVP Info, że nowy rok szkolny zaczyna się spokojnie, a liczba wakatów jest mniejsza niż w poprzednim. - Pan Hołownia dzisiaj w Białymstoku powiedział, że wchodzimy z 23 tys. wakatów. Dokument z ministerstwa z drugiego września mówi o 1600 zgłoszeniach mniej niż w zeszłym roku. To poziom 7 tys. zgłoszeń, ale mówimy o trzech godzinach, pięciu godzinach, siedmiu godzinach. Jeśli chodzi o pełne etaty, to jest 2100 – powiedział Czarnek.
Gdzie on (Hołownia - red.) ma te 23 tys. wakatów? Broniarz (szef ZNP, Sławomir - red.) mówi o 50 tys. wakatów. Pewnie, dzieci jest 1,5 mln mniej, może zatrudnijmy jeszcze 100 tys. nauczycieli więcej. To jest myślenie ZNP, tylko to nie jest myślenie o nauczycielach, tylko o tym, jak wprowadzić dodatkowy chaos w szkole. Chaosu nam nie potrzeba.
Szef MEiN akcentował m.in. inwestycje w infrastrukturę oświatową i zwiększenie subwencji oświatowej. Wymienił też m.in. bezpłatne laptopy dla czwartoklasistów i bony na sprzęt dla nauczycieli o wartości 2,5 tys. zł. każdy. Podkreślał również, że nauczyciele otrzymali podwyżki i planowane są kolejne.
Minister edukacji o programie "Przyjazne Osiedle"
Minister edukacji odniósł się także do programu "Przyjazne Osiedle", który głosił w poniedziałek premier Mateusz Morawiecki. Chodzi o modernizację i rewitalizację osiedli oraz bloków z tzw. wielkiej płyty. - To jest rzecz absolutnie konieczna. Ponad 8 mln Polaków mieszka w blokach starych, z tzw. wielkiej płyty, na osiedlach PRL-owskich – mówił szef MEiN.
- To są bloki, które mają po cztery, pięć kondygnacji i nie ma w nich windy – dodał, zaznaczając, że dla osób starszych chodzenie po schodach to często ogromny wysiłek. Zauważył, że w blokach tych mieszkają także młodzi ludzie, dla których noszenie po schodach np. dziecięcych wózków jest uciążliwe. - Krótko mówiąc: winda w każdym tego rodzaju bloku, plus termomodernizacja, [...] plus nowoczesne place zabaw, nowoczesna infrastruktura osiedlowa – podsumował Czarnek.
Polska za PO-PSL? Czarnek o "kondominium niemiecko-rosyjskim"
Minister był pytany w TVP Info, czego boi się opozycja, krytykując zaplanowane na jesień referendum. - A pan redaktor by się nie bał, gdyby był (Donaldem - red.) Tuskiem, czy (Władysławem - red.) Kosiniakiem-Kamyszem i wprowadzał pod dyktando (Angeli - red.) Merkel i Niemców podwyższony wiek emerytalny? […] Oni wprost nam mówią, że jeśli dojdą do władzy, to ten wiek emerytalny z powrotem podniosą. Boją się tego pytania – powiedział Czarnek.
- Czy pan redaktor nie bałby się pytania o przymusową relokację nielegalnych imigrantów? […] Oni przecież chcieli przyjąć wszystkich, którzy mieli być relokowani, a kiedy stawialiśmy zaporę na granicy z Białorusią, mówili, że jest do rozebrania, że jej nie postawimy, że może pod prąd ją jeszcze podłączymy, by z ludźmi walczyć. […] Boją się pytań panicznie – kontynuował.
Szef MEiN mówił, że politycy opozycji obawiają się, bo odpowiadają za wyprzedaż państwowego majątku. - To są ludzie, którzy są winni wyprzedaży majątku polskiego i, co więcej, zapowiadają, że Orlen też powinien być sprywatyzowany, porty lotnicze, porty morskie – dodał.
Czarnek skomentował też wypowiedź dziennikarza TVP Michała Rachonia, który w programie #Jedziemy podał, że Donald Tusk przed wyborami w 2011 r. "dogadał się z ówczesną kanclerz Niemiec ws. wspólnej koncepcji emerytalnej". - Polska pod rządami PO-PSL to było kondominium niemiecko-rosyjskie, niestety, kondominium niemiecko-rosyjskie. Niemcy z ruskimi dogadywali się ponad naszymi głowami w sprawie Nord Stream 1, Nord Stream 2. Nasze reakcje były żadne w tym wypadku. W ogóle tego nie blokowaliśmy, tak realnie – podsumował minister.
- Przemysław Czarnek premierem? Nawet wyborcy PiS tego nie chcą
- Nagła dymisja w rządzie PiS. W tle akcja CBA i ściąganie migrantów z Azji
- Paweł Kukiz znowu szaleje w sieci. "Mogę cię wyje**ć, miłośniku disco polo?"
PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET