"Horror". Mocna wypowiedź posłanki KO, później w studiu zapadła cisza
- Winni muszą zostać rozliczeni, to jedna z najbardziej obrzydliwych sytuacji, jakiś horror, z czym spotykamy się teraz w polityce - mówiła w programie 6. Dzień Tygodnia w Radiu ZET posłanka KO Kamila Gasiuk-Pihowicz, odnosząc się do śmierci nastoletniego syna Magdaleny Filiks z PO. Prowadzący Andrzej Stankiewicz powiedział, że "powstrzyma się od ocen", ponieważ nie ma "konkretnych informacji" w tej sprawie. Pozostali goście programu również zamilkli.
Posłanka KO Magdalena Filiks w piątek poinformowała o śmierci swojego niespełna 16-letniego syna Mikołaja. - Jesteśmy naprawdę wszyscy wstrząśnięci tragiczną informacją, która do nas dotarła. Zło w czystej postaci - mówiła w sobotę w programie 6. Dzień Tygodnia w Radiu ZET posłanka KO Kamila Gasiuk-Pihowicz.
Posłanka zarzuciła telewizji publicznej, mediom publicznym i politykom PiS-u, że zaszczuli syna posłanki Magdaleny Filiks. - Wszyscy winni w tej sprawie powinni zostać rozliczeni i wiemy, kto jest winny, to ujawniał dane osobowe tego dziecka - stwierdziła.
Śmierć syna posłanki PO. Gasiuk-Pihowicz: winni będą rozliczeni
Prowadzący Andrzej Stankiewicz przerwał Gasiuk-Pihowicz i wyjaśnił, że w mediach kojarzonych z obozem władzy zaczęły pojawiać się informacje dotyczące rzekomego molestowania dzieci w Szczecinie. - Pojawiły się także informacje, że molestowane były dzieci znanej posłanki ze Szczecina. Został zbudowany z tego taki przekaz, że jeżeli dochodzi do przestępstw seksualnych w kręgach opozycyjnych, to wtedy jest na to przyzwolenie. Rozumiem, że to ma pani na myśli, mówiąc o ujawnieniu danych - zwrócił się Stankiewicz do Gasiuk-Pihowicz, która się z nim zgodziła.
- To pozwoliło na zidentyfikowania ofiary i rozpoczęła się nieprawdziwa nagonka, składająca się ze steku kłamstw, z obrzydliwości, która doprowadziła do tej tragedii. Winni muszą zostać rozliczeni, to jedna z najbardziej obrzydliwych sytuacji, jakiś horror, z czym spotykamy się teraz w polityce - mówiła w Radiu ZET posłanka KO.
Jadwiga Emilewicz z klubu PiS przekazała wyrazy "ogromnego współczucia" dla posłanki Filiks. - To jest tragedia, która jest niewyobrażalna dla matki. Myślę, że ostatnią rzeczą, jaką dzisiaj pani poseł chciałaby słyszeć, to jest dyskusja i podgrzewanie tego tematu w sposób nieuzasadniony i nieuprawniony - stwierdziła Emilewicz.
Prowadzący Andrzej Stankiewicz przypomniał, że jeszcze przed śmiercią 15-letniego Mikołaja obóz władzy był krytykowany, także ze strony środowisk konserwatywnych, za to, że "media życzliwe PiS wpisywały pedofilską, seksualną aferę w kontekst Platformy Obywatelskiej". - Publicysta Tomasz Terlikowski skrytykował za to ministra Czarnka, który wykorzystał tę sprawę twierdząc, że Platforma w swoich kręgach, jeżeli ma aferę seksualną, to ją tuszuje. Ja osobiście, szanując prywatność rodziny i nie mając konkretnych, uchwytnych informacji w sprawie okoliczności tej śmierci, powstrzymam się od ocen. Jeżeli ktoś chce zabrać głos, to bardzo proszę - zwrócił się do gości programu. - Zapadła cisza w studiu - zakończył ten wątek Stankiewicz.
Dziennikarz Radia ZET Mariusz Gierszewski dowiedział się w sobotę, że prokuratura wszczęła śledztwo ws. śmierci syna posłanki KO. Postępowanie prowadzi Prokuratura Rejonowa Szczecin-Zachód. - Chodzi o czyn z Art. 151 k.k. czyli "doprowadzenie do samobójstwa" - poinformował Gierwszewski, powołując się na Alicję Macugowską-Kyszkę z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET