Głośne zabójstwo starszego małżeństwa. "Na zwłokach umieściły żywe larwy much"
W styczniu 2022 roku w jednym z mieszkań w Kudowie-Zdroju doszło do brutalnego zabójstwa starszego małżeństwa. W środę Sąd Apelacyjny we Wrocławiu skazał na dożywocie Juliannę S. oskarżoną o zabójstwo swojej matki. Wyrok 11 lat i 10 miesięcy więzienia usłyszała Karolina Z., która zastrzeliła ojca S.. 13,5 roku dostał Dariusz Z., który dostarczył kobietom broń użytą do zbrodni.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie były okoliczności brutalnego zabójstwa małżeństwa z Kudowy-Zdroju?
- Jaki wyrok usłyszeli oskarżeni?
- Jaki był motyw zbrodni?
Brutalne zabójstwo w Kudowie-Zdroju. Kobiety zabiły parę seniorów
Do tragicznych wydarzeń doszło 13 stycznia 2022 roku w jednym z domów w Kudowie-Zdroju. Z informacji przekazywanych przez prokuraturę wynika, że córka zamordowanej pary Julianna S. strzeliła do swojej mamy dwa razy z pistoletu maszynowego. Kobieta w trakcie zbrodni była w mieszkaniu rodziców ze swoją koleżanką Karoliną Z. Śledczy ustalili, że broń dostarczył jej Dariusz Z., który nauczył kobietę, jak ją obsługiwać. Karolina Z. z tej samej broni dwoma strzałami zabiła ojca Julianny S. W śledztwie i przed sądem Karolina Z. twierdziła, że Julianna "nienawidziła swoich rodziców". - Powiedziała, że chce zastrzelić rodziców i jak to zrobi, to ich potnie. Obwiniała rodziców za jej rozstanie z mężczyzną. Zabrała im też pieniądze z konta i bała się, że się o tym dowiedzą - mówiła twierdząc, że Julianna S. wydała jej polecenie, że ma z nią jechać do domu rodziców i pomóc w ich zabójstwie.
Według prokuratury "po zabójstwie Julianna S. oraz Karolina Z. kupiły żywe larwy much, które umieściły na zwłokach, aby się ich pozbyć". W środę Sąd Apelacyjny we Wrocławiu podtrzymał wyrok z pierwszej instancji i wymierzył Juliannie S. karę dożywotniego więzienia. Karolinę Z. skazał na 11 lat i 10 miesięcy więzienia. Obniżył też nieznacznie karę Dariuszowi Z., skazując go na 13 lat i sześć miesięcy więzienia. Sędzia Jerzy Skorupka w ustnym uzasadnieniu wyroku podkreślił, że obie oskarżone działały w zamiarze pozbawienia życia rodziców S.
To nie była pierwsza próba zabójstwa
Warto podkreślić, że zabójstwo poprzedziła nieudana próba uduszenia starszego małżeństwa w wigilię 2021 roku. "Oskarżona S. kupiła lek weterynaryjny, dzięki któremu zamierzała uśpić rodziców, a następnie udusić ich we śnie" - informowała wcześniej Prokuratura Krajowa. Wówczas kobiety miały przygotować ciasto, w którym ukryły środki usypiające. Ostatecznie okazało się, że lek nie zadziałał, bo dawka była zbyt mała. Na spotkaniu wigilijnym była też Karolina Z. Ostatecznie do zbrodni doszło w styczniu 2022 roku, a ciała małżeństwa odnaleziono dopiero w kwietniu. Sąsiedzi wyczuli bowiem fetor dochodzący z ich mieszkania. Zwłoki były zawinięte w dywan i schowane w workach. Oskarżona Karolina Z. - która od 16. roku życia była wychowywana przez Juliannę S. - przyznała się do zabójstwa starszego małżeństwa i o wszystkim opowiedziała prokuraturze.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET