Groźny wstrząs w kopalni Rudna. Jeden z mężczyzn został uwięziony
W środę w kopalni Rudna na Dolnym Śląsku doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został uwięziony w maszynie. Do akcji ruszyli ratownicy i inny pracownicy. Ewakuacja się powiodła.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie działania podjęto po wstrząsie w kopalni Rudna.
- Dlaczego doszło do takiego incydentu.
- Jak mieszkańcy okolic odczuli ostatnie wstrząsy.
Wstrząs w kopalni Rudna na Dolnym Śląsku. Akcja ratowników
W środę w Zagłębiu Miedziowym (woj. dolnośląskie) miał miejsce silny wstrząs o sile 3,4 stopni w skali Richtera. Konieczna była błyskawiczna akcja ratunkowa w kopalni Rudna. Jak przyznał Artur Newecki, rzecznik KGHM "Polska Miedź" w rozmowie z Radiem Wrocław, to był samoistny ruch górotworu. - Jeden z operatorów maszyny SWB został w niej uwięziony. Przeprowadzono skuteczną akcję ratowniczą. Operator został z maszyny uwolniony i w wyniku zdarzenia nikomu nic się nie stało. Reszta załogi, czyli łącznie 11 osób zostało wycofanych z rejonu zagrożenia - dodał Newecki. Niekontrolowany ruch górotworu to zjawisko mocno nieprzewidywalne, dlatego w takich sytuacjach system bezpieczeństwa zakłada natychmiastową interwencję ratowników.
"Żyrandol długo się kołysał"
To niejedyny wstrząs, do którego doszło w ostatnim czasie w tym rejonie. Kilka dni temu światowe stacje sejsmologiczne zarejestrowały w okolicach Polkowic, na terenie powiatu głogowskiego ruch tektoniczny o sile 4,5 stopnia w skali Richtera. To był jeden z najsilniejszych wstrząsów w Zagłębiu Miedziowym ostatnich lat. Wówczas w ZG Rudna doszło do tzw. wstrząsu sprowokowanego. Na oddziale G-3 prowadzono roboty strzałowe, czyli prace kontrolowane. W rejonie wstrząsu nie przebywali pracownicy, nikt nie ucierpiał, z kolei okoliczni mieszkańcy relacjonowali, że w lokalach przesuwały się meble i kołysały żyrandole. "W Głogowie na ul. Saturna bardzo mocno odczuwalny. Żyrandol długo się kołysał. Zaruszało wersalką do przodu i do tyłu" - napisała w mediach społecznościowych pani Leokadia. "Myślałam, że mi pralka całym łóżkiem telepie" - dodała pani Maja.
Źródło: Radio ZET/Radio Wrocław
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET