`

Kaczyński ma obawy. Prezes zarządza mobilizację w PiS. "To już jest wyzwanie"

2 min. czytania
03.04.2025 09:04
Obserwuj nas na Google

Jarosław Kaczyński niepokoi się o frekwencję na marszu PiS zaplanowanym na 12 kwietnia. Jak podaje "Gazeta Wyborcza", prezes ma podczas trwającego posiedzenia Sejmu zarządzić mobilizację wśród posłów, żeby ci z kolei zwerbowali do udziału w wydarzeniu jak najwięcej działaczy i zwolenników z regionów. Wciąż nie ma pewności, czy na manifestacji pojawić się kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki.

PiS
fot. Marysia Zawada/REPORTER
  • PiS organizuje 12 kwietnia w Warszawie marsz z okazji 1000-lecia Królestwa Polskiego i 500-lecia hołdu pruskiego
  • Jarosław Kaczyński nie jest jednak pewien, czy dopisze frekwencja na wydarzeniu pod patronatem jego ugrupowania
  • Prezes PiS zamierza zarządzić pełną mobilizację wśród posłów i działaczy partii

Marsz PiS. Kaczyński zarządza mobilizację wśród posłów

Koalicja Obywatelska i PiS zorganizują w najbliższym czasie dwie konkurencyjne manifestacje. Ci pierwsi zapraszają na "marsz patriotów", który odbędzie się w Warszawie 25 maja, a więc pomiędzy I a II turą wyborów prezydenckich. Z kolei największa partia opozycyjna zachęca do udziału w wielkim marszu z okazji 1000-lecia Królestwa Polskiego i 500-lecia hołdu pruskiego. Ma się on odbyć w sobotę 12 kwietnia, również w stolicy.

Jarosław Kaczyński nie jest jednak pewien, czy dopisze frekwencja na wydarzeniu pod patronatem jego ugrupowania. Jak nieoficjalnie dowiedziała się  "Gazeta Wyborcza", prezes PiS ma jeszcze podczas trwającego posiedzenia Sejmu zarządzić pełną mobilizację i prosić posłów PiS, by natychmiast "rozjechali się do swoich regionów i organizowali zwolenników" na marsz.

"To już jest wyzwanie dla całego PiS"

- Teraz siłą rzeczy trzeba się bardziej zmobilizować. Bo to już jest wyzwanie dla całego PiS i to, co będzie się działo 12 kwietnia na naszym marszu patriotów, będzie komentowane, a potem zestawiane z wydarzeniem PO - przyznał w rozmowie z "Wyborczą" polityk PiS.

Marsz objął swoim patronatem prezydent Andrzej Duda, aczkolwiek nie ma pewności, czy on sam pojawi się na demonstracji. Ma w niej wziąć udział także kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki, ale zdaniem informatorów "GW", może z tego zrezygnować, jeśli nie dopisze frekwencja.

Źródło: Radio ZET/"Gazeta Wyborcza".

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET