Jarosław Kaczyński i najważniejsi przedstawiciele rządu oraz PiS uczestniczą na spotkaniu wyborczym z mieszkańcami Bogatyni na Dolnym Śląsku. Prezes partii rządzącej wystąpił z przekazem „zagrożenia suwerenności” w kontekście sporu Polski z UE o działanie kopalni w Turowie.
- Nikt nas nie będzie uczył, nikt nie będzie nam dyktował. Polska ma pozostać suwerenna – mówił Kaczyński.
Kaczyński w Bogatyni uderza w UE. "To atak na naszą suwerenność"
- To, co dzieje się wokół kopalni, to atak na naszą suwerenność. My chcemy być gospodarzami, nikt nie będzie za nas decydował – mówił w sobotę Jarosław Kaczyński na wiecu w Bogatyni.
- Chcemy wyrazić solidarność z pracownikami, z górnikami, z ludźmi, którzy już po raz drugi, bez żadnych powodów zostali zaatakowani. Niewiele jest cięższych ataków, niż atak na pracę, źródło utrzymania. Tutaj miało to miejsce. To coś niezwykłego – komentował Kaczyński.
Mówił, że to skłania obóz rządzący „do twardego powiedzenia nie”. - Praca Polaków jest święta. Ta kopalnia i elektrownia to 7 procent energii w tym kraju – mówił wicepremier.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET