Konar drzewa spadł na grupę dzieci
Niebezpieczny wypadek w Kazimierzu Dolnym. Podczas spaceru w Wąwozie Korzeniowym na grupę dzieci spadła gałąź. Dwoje z nich zostało poważnie rannych i trafiło do szpitala. Ucierpiała również opiekunka grupy. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR. Jak ustalił reporter Radia ZET Mateusz Kasiak, łącznie do szpitala z ciężkimi obrażeniami trafiły trzy osoby.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co na temat wypadku w Kazimierzu Dolnym przekazała policja.
- Ile osób liczyła wycieczka, która przyjechała do Kazimierza Dolnego z Warszawy.
- Kto został poszkodowany i trafił do szpitala, a komu pomocy udzielono na miejscu zdarzenia.
Konar drzewa spadł na dzieci. Dwie osoby poważnie ranne
Do zdarzenia doszło w wąwozie Korzeniowy Dół w Kazimierzu Dolnym. Konar spadł na wycieczkę szkolną. Dwoje dzieci zostało poważnie rannych. Policja informuje, że ucierpiała również opiekunka grupy. Wycieczka, która przyjechała z Warszawy, liczy 47 dzieci wieku 11-12 lat i 4 opiekunów.
- Grupa dzieci około 12-15 lat z Warszawy spacerowała Wąwozem Korzeniowym, nagle spadła dość pokaźna gałąź. Dwoje dzieci zostało na tyle poważnie poszkodowane, że trzeba było je przetransportować do szpitali - jedno śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, drugie karetką, poszkodowana została też opiekunka grupy - przekazał w rozmowie z tvn24.pl. nadkomisarz Andrzej Fijołek z Lubelskiej Policji.
Jak ustalił reporter Radia ZET Mateusz Kasiak, w sumie do szpitala z ciężkimi obrażeniami trafiły trzy osoby. - Jedno dziecko i opiekun zostali przewiezieni do szpitala do Lublina. Kolejne dziecko jest w Puławach. Wszyscy mają połamane kończyny. Jeszcze dziś przejdą zabiegi, na szczęście ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo - poinformował. Jak dodaje nasz reporter, 10 osób z mniejszymi obrażeniami otrzymało pomoc na miejscu zdarzenia.
- Pozostali uczestnicy są w trakcie badań, więc liczba rannych może się jeszcze zmienić - informuje w rozmowie z Radiem ZET nadkomisarz Andrzej Fijołek z Lubelskiej Policji.
Na miejscu lądował śmigłowiec LPR
Dyżurny lubelskich strażaków Marcin Babula wcześniej informował PAP, że "trzynaście osób jest poszkodowanych, w tym trzy poważniej - prawdopodobnie mają złamania kończyn. Dziesięć osób ma lżejsze obrażenia, doznały otarć". Na miejsce zdarzenia wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, karetki pogotowia oraz 6 zastępów strażaków.
"Dzisiaj, około godziny 10:08 w Wąwozie Korzeniowym przy ul. Doły w Kazimierzu Dolnym na grupę 47 osób (43 dzieci w wieku 11-12 lat) i ich 4 opiekunów spadła gałąź, która odłamała się od drzewa" - potwierdza w mediach społecznościowych Policja Puławska.
Źródło: Radio ZET/TVN24/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET