Kolorowy kamyk: co z nim zrobić?
Kolorowy kamyczek w serduszka, w biedronkę, z Krecikiem czy inną postacią z bajki cieszy oko, ale zaraz rodzi pytanie: co z nim zrobić? Zostawić? Zabrać ze sobą? Przełożyć w widoczne miejsce, bo pewnie jakieś dziecko zgubiło?
„Zabawa #kamyczki to zaczerpnięta z Czech forma spędzania wolnego czasu polegająca na malowaniu kamyczków i ich podkładaniu w różne miejsca. Założeniem tego działania jest znalezienie kamyczka przez osobę przypadkową, przeniesienie go i pozostawienie w innym miejscu dla kolejnego znalazcy. W wyniku rozwoju zabawy wielu malujących #kamyczki zaczęło wychodzić z założenia, że malowane kamyczki to nośniki radości przekazywanej bezinteresownie drugiej osobie” – czytamy na facebookowej grupie #kamyczki.
Jeśli znaleźliśmy kolorowy kamyczek:
- Robimy mu zdjęcie.
- Wrzucamy na grupę #kamyczki na Facebooku, koniecznie dodając kod pocztowy w poście, żeby twórca kamyczka mógł go znaleźć poprzez lupkę (lupka nie czyta ze zdjęć).
- Zabieramy kamyczek i zostawiamy w jakimś innym ciekawym miejscu.
„Jeśli znalazłaś/eś kamyczek i postanowiłaś/eś go zatrzymać, bo ujął Cię za serce – dodaj post, autor doceni tę informację i z wielkim prawdopodobieństwem zmotywuje to go do malowania kolejnych kamyczków” – podpowiadają administratorzy strony #kamyczki.
Chcesz stworzyć swój projekt? „Najczęściej malujemy farbami/pisakami akrylowymi lub markerami z farbą plakatową” – podpowiadają doświadczeni artyści.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET