Kryzys z wakatami w TK. Jest ruch Hołowni, partie zabrały głos
Marszałek Sejmu Szymon Hołownia zapowiedział, że we wtorek lub w środę ogłosi dodatkowy, 21-dniowy termin na zgłaszanie kandydatów do Trybunału Konstytucyjnego. Kluby PO, PSL, Lewicy i Polski 2050 nie zamierzają jednak zgłaszać kandydatów. PiS natomiast czeka na ogłoszenie decyzji przez Hołownię. Wszystko z uwagi na fakt, iż w grudniu kończą się 9-letnie kadencje trojga członków TK.
- 12 grudnia mijają 9-letnie kadencje trojga członków Trybunału Konstytucyjnego: pełniącej funkcję przewodniczącej Julii Przyłębskiej, Piotra Pszczółkowskiego oraz nazywanego "dublerem" Mariusza Muszyńskiego
- Żadna partia - z koalicji ani z opozycji - nie zgłosiła swoich kandydatów na przyszłe wakaty w TK przed terminem, który upłynął 12 listopada
- Marszałek Sejmu Szymon Hołownia zapowiedział, że wyznaczy nowy, 21-dniowy termin zgłaszania kandydatur, ale na pewno swoich nominatów nie zgłoszą partie koalicyjne ani Konfederacja
Szykują się wakaty w TK. Hołownia ogłosi dodatkowy termin ws. kandydatur
W grudniu tego roku kończą się kadencje trzech (z 15) sędziów zasiadającym w TK: Mariuszowi Muszyńskiemu, Piotrowi Pszczółkowskiemu oraz Julii Przyłębskiej. Zgodnie z Regulaminem Sejmu kandydatów do TK zgłasza Prezydium Sejmu lub grupa 50 posłów. Wnioski składa się Marszałkowi Sejmu w terminie 30 dni przed upływem kadencji, a 21 dni od dnia odwołania lub stwierdzenia wygaśnięcia mandatu.
Marszałek Sejmu podczas wtorkowego briefingu zwrócił uwagę, że minęły już terminy zgłaszania kandydatów na trzech sędziów Trybunału. - One wszystkie minęły, można powiedzieć, po cichu, dlatego że to są terminy, które wynikają z regulaminu i nie potrzebują żadnych akcji ze strony kogokolwiek - mówił. Dodał, że żaden z klubów nie zgłosił kandydatur. Dodał, że na obradach Konwentu Seniorów ani Prezydium Sejmu "nie usłyszał żadnych zgłoszeń, ze strony koalicji bądź opozycji".
Według niego posłowie Konfederacji rozważają zgłoszenie, ale - jak zauważył Hołownia - potrzeba do tego poparcia 50 posłów albo "decyzję musi tu podjąć Prezydium Sejmu". Klub Konfederacji liczy obecnie 18 posłów. - Prezydium kandydatów nie zgłosi, uważając, że TK jest w takim kryzysie, że dziś nie ma potrzeby i możliwości w ogóle naprawiania go przez uzupełnianie składu - dodał. - Ze swojej strony, na wszelki wypadek, by być pewnym, że wszystkie formalności zostały dopełnione, ogłoszę dzisiaj albo jutro dodatkowy termin 21-dniowy na zgłoszenie kandydatów na te trzy miejsca, które za chwilę będą wakować w Trybunale - oświadczył Hołownia.
Jak rozwiązać kryzys w TK? Hołownia: my uchwaliliśmy ustawę
W trakcie konferencji marszałek został zapytany, jaki jest pomysł na rozwiązanie problemów z TK, biorąc pod uwagę, że Sejm prawdopodobnie nie wybierze tych trzech sędziów, a w przyszłości sytuacja będzie się zapewne powtarzać przy kolejnych wygasających kadencjach. Polityk ocenił, że obecny TK jest "głęboko dysfunkcjonalny" i doprowadził sądownictwo konstytucyjne w Polsce "do takiego poziomu, do jakiego nikt wcześniej go nie doprowadził".
Myśmy swoje zrobili i myśmy wyciągnęli rękę, uchwalając ustawę o TK, tam są zawarte rozwiązania. To, że prezydent Andrzej Duda stwierdził, że ta ustawa mu nie pasuje, to jest odpowiedzialność pana prezydenta Dudy. Sejm swoją pracę wykonał, jasno powiedział, jaki jest jego pomysł na uzdrowienie sytuacji z TK
Chodzi o nową ustawę o Trybunale oraz przepisy wprowadzające ustawę o TK, które Sejm przyjął we wrześniu, a w październiku prezydent skierował je - w trybie kontroli prewencyjnej - do Trybunału Konstytucyjnego. Nowa ustawa o TK zakłada, że sędziowie Trybunału będą wybierani przez Sejm większością 3/5 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.
Kandydaci mają mieć od 40 do 70 lat i w 4-letnim okresie poprzedzającym wybór nie mogą sprawować mandatu posła, senatora lub posła do Parlamentu Europejskiego, być członkiem Rady Ministrów ani partii politycznych. Regulacja ustanawia też 14-dniowy termin odebrania ślubowania sędziowskiego przez prezydenta, liczony od dnia wyboru przez Sejm.
Kluby zgłoszą kandydatów do TK? Koalicja nie, PiS czeka
Polska Agencja Prasowa spytała polityków, czy ich kluby będą zgłaszały kandydatów do TK na miejsce członków Trybunału, których kadencje kończą się w grudniu. Na pewno nie zamierzają tego robić tworzące koalicję kluby: KO, Polski 2050, PSL i Lewicy. Klub PiS czeka zaś, aż Hołownia formalnie wyznaczy termin zgłoszeń. - Mamy poczucie, że TK nie jest organizacją, instytucją, sądem, trybunałem, który działa zgodnie z prawem. Zostały mu wyrwane zęby demokracji i konstytucji i zanim zostanie naprawiony, to trudno, byśmy brali w tym udział powiedział wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski z Lewicy.
Bartłomiej Pejo z Konfederacji zauważył natomiast - także w rozmowie z PAP - że "skoro kandydaturę do TK musi zgłosić grupa co najmniej 50 posłów, to kandydatury Konfederacji musieliby poprzeć posłowie partii, które Trybunał chcą mieć tylko dla siebie, czyli albo z PiS-u albo obozu koalicji Donalda Tuska". - Stąd brak kandydatur - dodał.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET