Lasy będą zamknięte na czas majówki? Jest komentarz LP
Pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym sprawił, że temat suszy był w ostatnim czasie wyjątkowo często poruszany. Pojawiła się informacja o tym, że ze względu na brak opadów, wstęp do lasów może zostać ograniczony na czas majówki. Lasy Państwowe postanowiły skomentować doniesienia i wyjaśnić kilka kwestii.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego lasy miałyby zostać zamknięte?
- Czy ogólny zakaz wstępu dla lasów może zostać wprowadzony?
- Jak sprawdzić, czy do danego lasy można wejść?
Zamknięcie lasów? Czy będzie odgórny zakaz?
Pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym strawił 450 hektarów. W walce z ogniem udział wzięło 346 funkcjonariuszy różnych służb. Żywioł na szczęście udało się ujarzmić. Dramatyczne zdarzenie sprawiło, że temat suszy, powrócił. Luty i marzec były miesiącami ubogimi w opady deszczu. W niektórych lasach jest więc obecnie wyjątkowo sucho – wówczas ryzyko ewentualnych pożarów, oczywiście, wzrasta.
W mediach pojawiają się informacje o ewentualnym zamknięciu lasów z powodu suszy. Lasy Państwowe mogą ograniczyć dostęp do terenów leśnych, jeśli uznają, że taka jest konieczność. Przypomniał o tym wiceszef MSWIA Wiesław Leśniakiewicz w rozmowie z RMF24, jakiś czas temu. „Nie ma powodu, by sądzić, że wszystkie lasy zostaną zamknięte” – zaznaczyły z kolei Lasy Państwowe w komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych. Eksperci we wpisie wyjaśnili kilka kwestii, jednocześnie uspokajając internautów obawiających się całkowitego zakazu wstępu do lasów przed majówką.
Lasy Państwowe wyjaśniają. „Nie ma możliwości prawnej”
Susza rzeczywiście stanowi obecnie ważny problem. „Każdego tygodnia 2025 roku obserwujemy wzrost liczby pożarów w lasach. Taki stan rzeczy jest alarmujący, szczególnie w obliczu trwającej suszy, która sprawia, że lasy stają się coraz bardziej podatne na ogień” – zwrócili uwagę przedstawiciele Lasów Państwowych w mediach społecznościowych.
Jednocześnie jednak zauważyli, że nie ma możliwości prawnej, by zakaz wstępu objął wszystkie lasy w Polsce. „Tylko nadleśniczy, czyli lokalny gospodarz terenu, może czasowo ograniczyć dostęp do lasu – i tylko na terenie swojego nadleśnictwa, na określony czas” – wyjaśniono. Osobom, które chcą wybrać się w czasie majówki na spacer dl lasu, poradzono sprawdzać zakazy czasowe, które publikowane są na stronach nadleśnictw.
Lasy Państwowe zwróciły uwagę na trzy sytuacje, w których może dojść do zamknięcia konkretnego obszaru lasu. To:
- występowanie dużego zagrożenia pożarowego,
- sytuacja, gdy las został zniszczony przez wichurę i stanowi zagrożenie,
- sytuacja, gdy prowadzone są prace gospodarcze.
Źródło: Radio ZET/Lasy Państwowe
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET