Wybuch na parkingu, ranny mężczyzna. "Na poszkodowanym zapaliło się ubranie"
W Leśnicy strażacy zostali wezwani do wypadku, w wyniku którego poparzony został około 40-letni mężczyzna. Ranny został przetransportowany śmigłowcem do szpitala specjalistycznego w Siemianowicach Śląskich.
Do zdarzenia doszło w piątek wieczorem. Jak powiedział PAP oficer dyżurny KW Państwowej Straży Pożarnej, służby ratownicze otrzymały informację o eksplozji, w wyniku której na jednym z parkingów ranny został mężczyzna w średnim wieku.
Leśnica. Wybuch na parkingu. Na miejscu śmigłowiec LPR
- Na poszkodowanym zapaliło się ubranie. Była z nim kobieta, która nie doznała żadnych obrażeń - powiedział portalowi "Strzelce 360" Piotr Zdziechowski, zastępca komendanta straży pożarnej w Strzelcach Opolskich.
- Strażacy zastali na miejscu rannego z poparzeniami będącymi najprawdopodobniej skutkiem eksplozji materiałów pirotechnicznych. Ze względu na charakter ran na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Okoliczności i przyczyny zdarzenia będzie wyjaśniała policja - powiedział dyżurny KW PSP w Opolu.
W akcji uczestniczył jeden zastęp JRG Strzelce Opolskie i dwa OSP Leśnica. Była też policja i karetka z Krapkowic.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET