Leśnicy załamują ręce. Pokazali zdjęcia. "Z przykrością informujemy"
Nadleśnictwo Dobrzejewice informuje o wandalach, którzy zniszczyli jedną z leśnych wiat niedaleko Torunia. Leśnicy w mediach społecznościowych apelują do świadków o kontakt. Internauci nie kryją oburzenia.
- Nadleśnictwo Dobrzejewice informuje o wandalach w Nowej Wsi
- Leśnicy apelują do świadków zdarzenia o zgłaszanie się
- "Uszkodzona została infrastruktura, którą przygotowaliśmy z myślą o waszym komforcie i bezpieczeństwie" - podkreślili
Wandale w Nadleśnictwie Dobrzejewice
Do sytuacji doszło w miejscowości Nowa Wieś pod Toruniem. Leśna wiata z ławkami miała służyć do odpoczynku na łonie natury, jednak, jak opisują leśnicy, ktoś postanowił ją zdewastować. Do wpisu w mediach społecznościowych dołączyli zdjęcia. Widać na nich namalowane napisy, które pojawiły się zarówno na samej wiacie, jak i na znajdujących się pod nią ławkach i stole.
"Z przykrością informujemy, że jedno z naszych leśnych miejsc postoju zostało zniszczone i pomalowane farbą przez nieznanych sprawców. Uszkodzona została infrastruktura, którą przygotowaliśmy z myślą o waszym komforcie i bezpieczeństwie - ławki, stoły, tablice informacyjne" - czytamy we wpisie Nadleśnictwa Dobrzejewice w mediach społecznościowych.
Leśnicy apelują. "Jeśli byliście świadkami"
Leśnicy apelują do osób korzystających z lasu "o poszanowanie wspólnego dobra". Jednocześnie zwracają się do ewentualnych świadków o zgłaszanie się. "Jeśli byliście świadkami tego zdarzenia lub macie jakiekolwiek informacje, prosimy o kontakt z naszym nadleśnictwem lub zgłoszenie sprawy na policję. Pamiętajmy - las jest dla wszystkich. Dbajmy o niego razem" - podkreślają.
W komentarzach pod wpisem internauci nie kryją oburzenia. Część osób zwróciła uwagę, że w takich sytuacjach przydatny byłby monitoring, który pozwoliłby na ustalenie sprawców. "To jakaś zmora naszego kraju"; "Ciekawe czy swoją posesję też tak malują"; "Brak wyuczonego w domu szacunku dla wspólnej własności i problem z poczuciem wartości, przekładające się na płytkie akty wandalizmu" - czytamy w komentarzach.
Wandalizm nie jest jedynym problemem, z jakim borykają się kujawsko-pomorscy leśnicy. Przed dwoma tygodniami Nadleśnictwo Żołędowo niedaleko Bydgoszczy zwracało uwagę na problem śmiecenia w lesie. Wszystko zaczęło się od nietypowego zgłoszenia. "Każda butelka, papierek czy puszka w lesie to problem. Dla przyrody, dla zwierząt, dla bezpieczeństwa. Las to nie śmietnik" - podkreślali wtedy leśnicy.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET