Mieszkańcy Białołęki przerażeni remontem Modlińskiej. Odetną dojazd? ZDM zabrało głos

2 min. czytania
05.09.2025 15:34
Obserwuj nas na Google

Od 25 sierpnia trwa remont ul. Modlińskiej na warszawskiej Białołęce. W związku z kolejnym etapem robót część mieszkańców obawia się odcięcia od świata. ZDM zabrał w tej sprawie głos i uspokaja: nie ma możliwości, by odcięto drogę bez żadnej alternatywy.

Ul. Modlińska w Warszawie
fot. Adam Burakowski/REPORTER/EAST NEWS/

Mieszkańcy Białołęki obawiają się "odcięcia od świata" przez remont Modlińskiej

Od ponad tygodnia mieszkańcy Białołęki w rejonie ul. Modlińskiej na odcinku ulic Ćwiklińskiej i Mehoffera mają utrudnioną komunikację. 25 sierpnia rozpoczął się tam remont nawierzchni, zapowiadany wcześniej przez ZDM. Wygrodzone zostały dwa prawe pasy nitki w stronę Pragi-Północ, w tym buspas. "Węziej będzie już od skrzyżowania z ul. Sprawną. Kierowcy przejadą prosto trzema pasami – zamknięty będzie skrajny lewy pas. Od ul. Winorośli do ul. Mehoffera będą zamknięte buspas i sąsiedni pas, a kierowcy przejadą dwoma pasami bliżej pasa zieleni" – czytamy na stronie ZDM.

Teraz jednak na lokalnych grupach pojawiać się zaczęły doniesienia o tym, że wszystkie pasy Modlińskiej na remontowanym odcinku mają być wyłączone z ruchu. "Drodzy sąsiedzi, jeśli planujecie wyjazdy, zakupy odwiedziny bliskich autem w dniach 13-14 września lub późno wracacie autem z pracy 12 września to (...) w tym czasie możecie o tym zapomnieć, bo Modlińska od Światowida do Mehoffera będzie w 100% wyłączona z ruchu" – głosi jeden ze wpisów. Pod nim natychmiast pojawiły się głosy mieszkańców zaniepokojonych brakiem wyjazdu. Problem polega na tym, iż kilka ulic kompletnie byłoby w takiej sytuacji pozbawionych drogi wyjazdowej, bo uliczka do Światowida jest zagrodzona słupkami i wyłączona z ruchu aut.

ZDM komentuje remont Modlińskiej i uspokaja mieszkańców

Mieszkańcy ulic Dionizosa i Winorośli są zaniepokojeni nie tyle samą perspektywą braku wyjazdu z okolicy, ile trudnościami, które mogłyby napotkać służby — w razie wezwania. RadioZET.pl w rozmowie z przedstawicielem Biura Prasowego ZDM uzyskało informacje, które powinny mieszkańców Białołęki uspokoić. Jak wyjaśnił nam prawnik biura Maciej Dziubiński, nie ma takiej możliwości, by mieszkańcy zostali bez możliwości wyjazdu.

"Jak wnika z projektu czasowej organizacji ruchu, wyjazd z ul. Winorośli będzie zapewniony. Mieszkańcy będą mogli skręcić w prawo, tak jak to się odbywa w normalnych warunkach" — czytamy w przesłanym nam komunikacie. "Podkreślam przy tym wszystkim, że nie ma możliwości, aby na czas remontu odciąć drogę dla mieszkańców czy służb nie pozostawiając im żadnej alternatywy" — dodaje urzędnik.

Dziubiński informuje, jakie utrudnienia są przewidywane. "Jedynym utrudnieniem będzie to, że — chcąc jechać w kierunku Legionowa — nie będzie można zawrócić na skrzyżowaniu z Mehoffera. Przypominam jednak, że są to niedogodności, które potrwają przez jeden weekend" — przekazano nam. Dla mieszkańców tamtych rejonów będzie to najtrudniejszy okres, jednak ten etap prac ma potrwać do 3 tygodni, co oznacza, że do połowy września jezdnia będzie wyremontowana.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET