Mieszkańcy oburzeni opłatami za wodę i ścieki. Wzrost nawet o 400 proc.
Podwyżka opłat za wodę i ścieki w Bydgoszczy. Mieszkańcy skarżą się na wysokie koszty abonamentów. Szczególnie dotyka to właścicieli domów jednorodzinnych. Prezes Miejskich Wodociągów i Kanalizacji, cytowany przez lokalny "Express Bydgoski", wyjaśnia, że obowiązujące od ponad roku wysokości opłat abonamentowych "są nieporównywalne do tych, które istniały wcześniej".
Z tego artykułu dowiesz się:
- Mieszkańcy Bydgoszczy odczuwają znaczące podwyżki rachunków za wodę i ścieki, pomimo prób oszczędzania, co wywołuje ich niezadowolenie.
- Radny Radosław Ginther złożył interpelację do prezydenta Bydgoszczy, pytając o wyjaśnienia na temat wzrastających opłat, które dotkliwie dotykają szczególnie właścicieli domów jednorodzinnych.
- MWiK wyjaśnia, że zmiany w taryfach opłat wynikają z nowych regulacji Wód Polskich i mają na celu dostosowanie się do wymogów organu regulacyjnego; wzrost kosztów dla niektórych użytkowników wynika z podziału na grupy taryfowe.
Podwyżki opłat w Bydgoszczy
W Bydgoszczy rachunki za wodę i ścieki przyprawiają mieszkańców o ból głowy. Ceny abonamentów rosną i nie pomaga nawet oszczędzanie. Sprawę opisał lokalny "Express Bydgoski", który przytacza słowa mieszkańców: "Można oszczędzać na zużyciu, a i tak nas łupią". Temat podjął jeden z miejskich radnych w interpelacji do prezydenta Bydgoszczy. Wspomina o "powtarzających się skargach mieszkańców Bydgoszczy w sprawie wysokości rachunków za dostawę wody i odbiór ścieków" i pyta o powody wzrostu opłat.
"Z analizy otrzymywanych faktur wynika, że powodem drastycznego wzrostu rachunków są abonamenty za pobór wody i odbiór ścieków, jakie MWiK narzuciło w ostatnim czasie. Szczególnie dotkliwie odczuwają ten fakt właściciele domów jednorodzinnych, często ludzie starsi, czasem samotni. Temat dotyczy w mniejszym stopniu mieszkańców budynków wielorodzinnych, gdzie abonament rozkłada się na większą liczbę użytkowników" - pisze w interpelacji radny Radosław Ginther.
MWiK w Bydgoszczy wyjaśnia
Miejskie Wodociągi i Kanalizacja w Bydgoszczy w odpowiedzi wyjaśniają, że aktualna taryfa inaczej określa grupy abonamentowe niż poprzednia, co jest spowodowane wymogami Wód Polskich. "Przyjęty w obecnej taryfie zgodnie z wymogami organu regulacyjnego podział odbiorców na grupy taryfowe opiera się na odmiennych założeniach niż te obowiązujące w poprzedniej taryfie, co powoduje, że grupy taryfowe (zarówno w zakresie zbiorowego zaopatrzenia w wodę, jak i w zakresie zbiorowego odprowadzania ścieków), a w konsekwencji i wysokości stawek opłat abonamentowych stosowane aktualnie do poszczególnych odbiorców, funkcjonujące od połowy września 2024 roku są nieporównywalne do tych, które istniały wcześniej" - wyjaśnia prezes MWiK Stanisław Drzewiecki, cytowany przez "Express Bydgoski".
Nowe taryfy opłat za wodę i ścieki obowiązują od września ubiegłego roku. MWiK zapowiadały wtedy, że "zmiana stawek rozłożona została tak, by była jak najmniej odczuwalna przez mieszkańców". "Express Bydgoski" podaje, że niektórzy mieszkańcy w domach jednorodzinnych zauważyli wzrost abonamentów nawet o 400 proc.
- Najwyższą stawkę abonamentową zapłacą odbiorcy rozliczani według wodomierza głównego, korzystający z usługi dostawy wody i odbioru ścieków, rozliczani co miesiąc i otrzymujący co miesiąc fakturę papierową. Zdecydowanie mniej zapłacą odbiorcy korzystający z lokalu w budynku wielolokalowym, rozliczani w trybie dwumiesięcznym i otrzymujący fakturę w sposób elektroniczny - wyjaśniał w rozmowie z portalem Tomasz Okoński z MWiK.
Źródło: Radio ZET / "Express Bydgoski"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET