Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do wypadku z udziałem nastolatka w Oławie.
- Jakie obrażenia odniósł poszkodowany.
- Dlaczego policja apeluje o przestrzeganie zasad bezpieczeństwa.
Oława. Nastolatka poraził prąd, spadł z wysokości
We wtorek kilka minut przed godz. 22:00 policjanci interweniowali w bardzo poważnej sytuacji. Chodziło o upadek osoby rażonej prądem ze słupa trakcji kolejowej. Mundurowi natychmiast przemieścili się na ul. Różaną w Oławie (woj. dolnośląskie), gdzie spotkali osobę, która zgłosiła zdarzenie.
Dzięki przekazanym informacjom policjanci wiedzieli, jak wygląda poszkodowany, który - mimo poważnego upadku z wysokości i poniesionych obrażeń - był w stanie samodzielnie się oddalić. "Podjęte przez policjantów intensywne poszukiwania zakończyły się sukcesem, na ul. Sikorskiego mundurowi odnaleźli poszkodowanego 17-letniego mieszkańca powiatu oławskiego" - przekazała asp. szt. Wioletta Polerowicz, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Oławie.
Nastolatek był nietrzeźwy
Badanie wykazało, że nastolatek miał 1,7 promila alkoholu w organizmie. Z uwagi na poważne obrażenia, jakich doznał w związku z porażeniem prądem i upadkiem, został przewieziony najpierw do szpitala we Wrocławiu, a następnie do Centrum Leczenia Oparzeń dla Dzieci w Ostrowie Wielkopolskim. Czynności w tej sprawie prowadzą funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Oławie. W związku z niebezpiecznym incydentem policja opublikowała apel o przestrzeganie zasad. "Apelujemy o rozwagę! Wejście na infrastrukturę kolejową to śmiertelne zagrożenie - porażenie prądem lub upadek z wysokości może skończyć się tragedią. Przestrzeganie przepisów bezpieczeństwa kolejowego chroni zarówno osoby przebywające na tych terenach, jak i całą społeczność korzystającą z transportu kolejowego" - czytamy w komunikacie.
Źródło: Radio ZET/KPP w Oławie
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET