Tajemnicze zaginięcie Mirosława. Wcześniej przekazał rodzinie ważną wiadomość
53-letni Mirosław Smulski z Wrocławia zaginął. Trwają poszukiwania. Wcześniej mężczyzna zadzwonił do swoich bliskich i opowiedział im o swoich planach. Miał wyjechać na jakiś czas do pracy do Niemiec. Później ślad po nim zaginął.
Mirosław Smulski z Wrocławia zaginął
Trwają poszukiwania za 53-letnim Mirosławem Smulskim z Wrocławia. Mężczyzna po raz ostatni kontaktował się z rodziną 9 sierpnia - wówczas przebywał w Trzebnicy (woj. dolnośląskie). Bliskim przekazał, że planuje wyjazd do pracy do Niemiec. Nie wiadomo jednak, czy kiedykolwiek tam dotarł - ślad po nim zaginął. Do chwili obecnej nie wrócił i nie nawiązał kontaktu z bliskimi. Dodatkowo wszystkie rzeczy osobiste pozostawił w domu. Prawdopodobnie ma przy sobie tylko telefon, który jest jednak wyłączony i nie odpowiada.
Ważny apel policji
Poszukiwania prowadzi policja, ale informacje o zaginionym Mirosławie pojawiają się również w mediach społecznościowych - między innymi na profilu "Zaginieni przed laty". Poniżej publikujemy rysopis 53-latka:
- wzrost - około 160 cm,
- włosy - ciemne, krótkie,
- znaki szczególne - blizna na lewym udzie po operacji, utyka na lewą nogę.
Osoby, które posiadają informacje na temat zaginionego, proszone są o kontakt z Komendą Powiatową policji Wrocław-Krzyki pod numerem telefonu 47 871 16 00. W razie zagrożenia zdrowia lub życia należy zadzwonić na numer alarmowy 112.
Źródło: Radio ZET/"Zaginieni przed laty"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET