Samochód uderzył w budynek. 19-latek przez ścianę wjechał na siłownię
Do niebezpiecznej sytuacji doszło w budynku Areny Toruń. Samochód osobowy wypadł z drogi i przez oszkloną ścianę wjechał do znajdującej się tutaj siłowni. Na szczęście nikomu nic się nie stało - było już po godzinach otwarcia i na siłowni nie było klientów.
- 6 zdjęć Zobacz galerię
Samochód wjechał w ścianę Areny Toruń
Do sytuacji doszło w niedzielę 4 sierpnia około godziny 16:20. 19-letni kierowca samochodu osobowego stracił panowanie nad kierownicą i wjechał w ścianę Areny Toruń przy ul. gen. J. Bema, znacznie uszkadzając przeszkloną elewację. Nikomu - włącznie z kierowcą - nic się nie stało. Znajdująca się w budynku siłownia w niedzielę była otwarta do godziny 15:00, więc w momencie uderzenia nie było tam ludzi.
19-latek nie został ukarany mandatem
Kierowca samochodu był trzeźwy. Policjanci ustalili, że przyczyną zdarzenia była usterka techniczna. - Według wstępnych ustaleń w samochodzie pękła jedna z opon i to doprowadziło do utraty panowania nad pojazdem przez kierowcę - powiedział w rozmowie z TVP3 Bydgoszcz mł. asp. Sebastian Pypczyński z Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.
Funkcjonariusze stwierdzili, że 19-latek nie jest winnym zdarzenia i nie został ukarany mandatem. Apelują przy tym o regularne sprawdzanie stanu technicznego swoich pojazdów. Może to pozwolić uniknąć podobnych sytuacji, jak ta w Arenie Toruń. Dużym szczęściem w tym przypadku okazał się fakt, że na siłowni nikogo akurat nie było. Na miejsce oprócz policjantów wezwano też straż pożarną, która zabezpieczyła teren po zdarzeniu.
Źródło: Radio ZET / KM PSP Toruń / TVP3 Bydgoszcz