We wrocławskim parku znaleziono ludzką wątrobę? "W ten organ wkłuty był nóż"
19 czerwca około godziny 23:00 jedna z mieszkanek Wrocławia podczas spaceru z psem dokonała szokującego odkrycia. We wrocławskim Parku Staszica leżał obiekt, który przypominał ludzki organ. W środek wbity był nóż. Pani Agata (imię zmienione) niezwłocznie powiadomiła o całym zdarzeniu policję. Portal RadioZET.pl z prośbą o komentarz w tej sprawie zwrócił się do Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. Mamy odpowiedź.
Mieszkanka Wrocławia dokonała szokującego odkrycia
Pani Agata o szokującym odkryciu opowiedziała portalowi RadioZET.pl dzień po nietypowym znalezisku. - W środę około godziny 22:50 spacerowałam z psem. Idąc Parkiem Staszica, z daleka zauważyłam, że coś leży na ziemi. Początkowo myślałam, że to po prostu jakieś wyrzucone mięso ze sklepu - opowiadała nam pani Agata. - Kiedy podeszłam bliżej i włączyłam latarkę, zobaczyłam, że jest to coś, co ewidentnie wygląda jak jakiś organ. Kolor i kształt przypominały wątrobę. Co więcej, w ten organ wkłuty był nóż.
- Bardzo mocno się przestraszyłam, od razu pobiegłam do domu i zadzwoniłam na policję. Funkcjonariusze przyjechali do parku, wyszłam do nich, żeby wskazać im konkretne miejsce. Policjanci robili zdjęcia, wysłali dalej zgłoszenie. I odesłali mnie do domu. Położyłam się spać, ale w środku nocy zadzwonił do mnie telefon. Funkcjonariusz poprosił, żebym jeszcze raz przyszła do tego parku, bo chcą wręczyć mi wezwanie na przesłuchanie w formie pisemnej. Następnego dnia stawiłam się o 8:00 na komisariacie i powiedziałam im to samo, co mówię teraz pani - przekazała nam pani Agata.
Policjant i lekarz komentują szokujące znalezisko
W sprawie przerażającego odkrycia skontaktowaliśmy się z wrocławską policją. Jak się okazuje, całe zdarzenie wyjaśni się dopiero po otrzymaniu wyników szczegółowych badań DNA. - Po otrzymaniu informacji w sprawie ujawnionego przez świadka organu na miejsce skierowano patrol z jednostki policji właściwej miejscowo, który zabezpieczył go i przekazał celem wykonania dalszych badań do Zakładu Medycyny Sądowej. W tej sprawie funkcjonariusze prowadzą dalsze czynności - powiedział nam mł. asp. Rafał Jarząb z Zespołu Komunikacji Społecznej Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
Drastyczne nagranie znalezionego we wrocławskim parku organu nieoficjalnie skomentował również jeden z lekarzy katowickiego szpitala, który pragnął zachować anonimowość. - Tak naprawdę bardzo trudno powiedzieć, czy był to organ należący do człowieka. Równie dobrze mogła to być wątroba świńska; obraz anatomiczny wątroby ludzkiej czy właśnie świńskiej jest praktycznie nie do odróżnienia. Są minimalne różnice. Nawet chirurgowi może być trudno to ocenić. W Zakładzie Medycyny Sądowej są najlepsi fachowcy od tego. Podejrzewam zatem, że wszystkiego dowiemy się po otrzymaniu wyników badań - przekazał nam lekarz. Więcej informacji w tej sprawie wkrótce.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET