Niebezpieczne pyły w powietrzu. Apel o pozostanie w domach, "zamknijcie drzwi i okna"

2 min. czytania
10.08.2023 17:32
Obserwuj nas na Google

Strażacy zaapelowali do osób, które mieszkają w pobliżu ul. Poziomkowej w Sulejówku. Nadal trwają tam działania po pożarze w hali, w której przechowywane były sztuczne skóry. Ratownicy proszą mieszkańców o zamknięcie drzwi i okien oraz pozostanie w domach. "W powietrzu unosi się zwiększona ilość pyłu" - podano w komunikacie.

Pożar hali w Sulejówki
fot. Facebook/Straż pożarna

Na miejscu pożaru, do którego doszło w hali magazynowej przy ul. Poziomkowej w Sulejówku wciąż pracują strażacy. Obecnie prowadzone są tam prace rozbiórkowe. Służby wydały komunikat dla okolicznych mieszkańców. Apelują o zamknięcie drzwi i okien oraz ograniczenie wychodzenia na zewnątrz. 

Sulejówek. Pożar hali. Strażacy apelują do mieszkańców

"W związku z prowadzonymi pracami rozbiórkowymi po działaniach gaśniczych w Sulejówku przy ulicy Poziomkowej 6, w promieniu około 1 kilometra od miejsca ugaszonego pożaru, unosi się w powietrzu zwiększona ilość pyłu zawieszonego" - poinformowała w czwartek na Facebooku mazowiecka Państwowa Straż Pożarna.

Strażacy w swoim wpisie podkreślili, że mieszkańcy proszeni są o zamykanie okien i drzwi w miejscach zamieszkania i ograniczenie wychodzenia na zewnątrz. "Obecna informacja aktualna będzie do czasu zakończenia prac rozbiórkowych" - dodali.

Spłonęła hala w Sulejówku. Strażacy wciąż na miejscu

Wcześniej oficer prasowy Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego PSP st. sekc. Katarzyna Urbanowska przekazała, że strażacy nadal dogaszają pożar i przelewają tlące się materiały.

Hala magazynowa przy ul. Poziomkowej w Sulejówku, w której składowane były sztuczne skóry, zapaliła się we wtorek przed południem. Pożar został opanowany i nie rozprzestrzenia się. Jednak wciąż nie został ugaszony.

Do pożaru zadysponowano też mobilne laboratorium specjalistycznej grupy ratownictwa chemiczno-ekologicznego z Warszawy. 

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET