Niezwykłe odkrycie na Dolnym Śląsku. "Jedno z najcenniejszych w historii"
Zakończyła się konserwacja sarkofagu Johanna Wincklera, burmistrza Lubania w XVII wieku - przekazał w czwartek Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków. Znalezisko to uznano za "jedno z najcenniejszych w historii współczesnych badań".
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak odkryto sarkofag Johanna Wincklera.
- Dlaczego sarkofag uznano za cenne znalezisko.
- Co zrobiono ze szczątkami Wincklera.
Odkryto sarkofag ze szczątkami XVII-wiecznego burmistrza
Miedziany sarkofag ze szczątkami Johanna Wincklera, XVII-wiecznego legendarnego burmistrza i syndyka Lubania, odkryto 28 października 2024 roku podczas badań archeologicznych prowadzonych przy Wieży Trynitarskiej w Lubaniu. Jak podaje dolnośląski konserwator zabytków, wówczas znalezisko uznano za jedno z najcenniejszych w historii współczesnych badań.
Po wydobyciu historyczny skarb trafił w ręce specjalistów, z kolei szczątki legendarnego burmistrza złożono w drewnianej trumnie. W obrządku protestanckim pochowano je na miejskim cmentarzu. Uroczystość odbyła się 15 listopada 2024 roku, a ceremonię prowadził pastor parafii ewangelicko-augsburskiej w Lubaniu ksiądz Cezary Królewicz wraz z biskupem diecezji wrocławskiej Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego Waldemarem Pytlem oraz proboszczem katolickiej parafii pw. Świętej Trójcy, księdzem Arturem Węglem. Od października 2025 roku w miejscu spoczynku stoi płyta grobowa z inskrypcją.
Zakończyła się konserwacja sarkofagu Johanna Wincklera
"Na początku stycznia 2026 roku zakończono konserwację zabytku na ASP w Krakowie pod kierunkiem Macieja Malczewskiego – wykładowcy i konserwatora dzieł sztuki krakowskiej ASP" - informuje dolnośląski konserwator zabytków. Udało się zatrzymać procesy degradacyjne, dokonując zachowawczej konserwacji z poszanowaniem autentycznego stanu zabytku Z konserwatorskiego punktu widzenia jest to niezwykle ważne. Bezcenne znalezisko wraca do Lubania. Będzie można je obejrzeć w Muzeum Regionalnym.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET