Nocna akcja polskiego lotnictwa. Poderwano myśliwce. „Uwaga”

1 min. czytania
24.05.2026 07:52
Obserwuj nas na Google

„Uwaga. W związku z aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia z użyciem środków napadu powietrznego na terytorium Ukrainy, w naszej przestrzeni powietrznej operuje wojskowe lotnictwo” - przekazało w niedzielę przed godz. 2 w nocy Dowództwo Operacyjne RSZ. Akcja trwała kilka godzin i zakończyła się nad ranem. 

Polskie myśliwce
fot. Mateusz Kotowicz/REPORTER/ DORSZ X

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak polskie służby zareagowały na aktywność lotniczą Rosji.
  • Jaki charakter miały działania DORSZ.
  • Które państwa wspierały Polskę w tej operacji.

Polskie służby zareagowały na aktywność lotniczą Rosji

Komunikat DORSZ pojawił się w niedzielę przed godz. 2 w nocy i był związany z aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji RosyjskiejZgodnie z obowiązującymi procedurami Dowództwo Operacyjne RSZ uruchomiło niezbędne siły i środki pozostające w dyspozycji. Naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości” - wyjaśniono w komunikacie. 

Służby DORSZ zaznaczyły, że działania miały charakter prewencyjny i były ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej. Ostatecznie akcję zakończono ok. godz 5 nad ranem. Uruchomione naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej. Informujemy, że nie odnotowano naruszenia przestrzeni powietrznej RP” - przekazał DORSZ. Służby podziękowały również Francji i Holandii, których siły zbrojne pomagały w akcji. 

Źródło: Radio ZET/ DORSZ

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET