`

Odnaleziono wszystkie ciała górników. Duda i Morawiecki zabrali głos

3 min. czytania
28.11.2023 22:08
Obserwuj nas na Google

We wtorek wieczorem na powierzchnię wydobyto wszystkie cztery ofiary wypadku w Zakładzie Górniczym Sobieski w Jaworznie - poinformowała wieczorem spółka Tauron Wydobycie, do której należy kopalnia. Kondolencje ofiarom tragedii złożyli w sieci prezydent Andrzej Duda i premier Mateusz Morawiecki.

Śmierć górników w kopalni Sobieski
fot. PAP/Zbigniew Meissner, Twitter/X (screen)

Śmierć górników w ZG Sobieski w Jaworznie potwierdziła spółka Tauron Wydobycie, która jest właścicielem zakładu. - Informujemy, że akcja ratownicza została zakończona o godz. 20.35. Na powierzchnię przekazano ciała górników, w przypadku których lekarz potwierdził zgon. Łącznie w wypadku zginęły cztery osoby, wszyscy byli pracownikami ZG Sobieski - poinformował we wtorek wieczorem rzecznik Tauronu Wydobycie Marcin Maślak.

Maślak dodał: - Dwie pozostałe osoby przebywają w szpitalu. Firma zapewnia opiekę psychologa pracownikom oraz rodzinom poszkodowanym. Przekazujemy głębokie wyrazy współczucia dla rodzin i kolegów zmarłych górników.

Redakcja poleca

Wypadek w kopalni Sobieski w Jaworznie. Duda i Morawiecki złożyli kondolencje

Kondolencje ofiarom tragedii w Jaworznie złożył prezydent RP. "Z głębokim żalem przyjąłem wiadomość o tragicznym wypadku, do którego doszło dziś w kopalni Sobieski w Jaworznie. W tej trudnej chwili jestem myślami i modlitwą z Rodzinami i Bliskimi Ofiar oraz z górniczą społecznością. Dziękuję za poświęcenie i odwagę wszystkim biorącym udział w akcji ratowniczej" - napisał we wtorek Andrzej Duda na Twitterze/X.

Z kolei premier Mateusz Morawiecki napisał w serwisach społecznościowych: "Ogromna tragedia w kopalni Sobieski w Jaworznie. W wyniku rozszczelnienia rurociągu zginęli pracownicy, a jeden z nich jest ranny. Składam kondolencje pogrążonym w żałobie rodzinom i bliskim. Życzę powrotu do zdrowia rannemu. Zapewniam o wsparciu rodzin w tej trudnej sytuacji".

We wtorek po południu dyspozytor Wyższego Urzędy Górniczego w Katowicach przekazał informację o wypadku, w którym uczestniczyli członkowie sześcioosobowej brygady oddziału wentylacji wyznaczonej do płukania rurociągu podsadzkowego w pochylni IX, w pokładzie 509 na poziomie 500. W trakcie napełniania rurociągu wodą nastąpiło jego niekontrolowane rozerwanie.

Jak relacjonował następnie rzecznik Tauronu Wydobycie, po wypadku na powierzchnię zostało przewiezionych trzech pracowników. Dwaj poszkodowani zostali przetransportowani do szpitala. W przypadku trzeciego poszkodowanego stwierdzono zgon.

W tym czasie na miejscu zdarzenia pozostawali jeszcze trzej poszkodowani, z którymi nie było kontaktu. Prowadzona była akcja ratownicza w celu ich odnalezienia. Wieczorem, po godz. 20.30 akcja została zakończona. Zgodnie z informacją Marcina Maślaka ogółem w wypadku uczestniczyło sześć osób, z czego pięciu pracowników ZG Sobieski i jednej firmy zewnętrznej.

Rurociąg podsadzkowy służy do transportu podsadzki, służącej wypełnianiu przestrzeni poeksploatacyjnej. Podsadzkę tworzy mieszanina wody z nietoksycznym materiałem stałym (popioły, piaski, skała płonna), lokowana tak, by zapewnić wypełnienie - czyli podsadzenie - pustki powstałej wskutek eksploatacji węgla kamiennego.

Wypadek w kopalni Sobieski

Zgodnie z danymi WUG przed wtorkiem w tym roku w polskim górnictwie zginęło 11 osób, wśród których 6 w kopalniach węgla kamiennego. Doszło też do 7 wypadków ciężkich, w tym 3 w kopalniach węgla kamiennego.

Zakład Górniczy Sobieski należy do spółki Tauron Wydobycie. Od początku tego roku wyłącznym właścicielem spółki, skupiającej kopalnie Sobieski, Janina i Brzeszcze, jest Skarb Państwa. Po wyjściu z grupy kapitałowej Taurona na mocy zwartego porozumienia górnicza firma utrzymała prawo do używania swojej nazwy - na razie do końca 2023 r.

Tauron Wydobycie jest trzecią pod względem wielkości wydobycia węgla górniczą spółką, po Polskiej Grupie Górniczej i Jastrzębskiej Spółce Węglowej. Zatrudnia ponad 6,3 tys. osób w trzech zakładach górniczych: Sobieski, Janina i Brzeszcze.

Źródło: Radio ZET/PAP - Mateusz Babak

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET