Opuszczona wieś, a przy niej najstarszy taki cmentarz. "Nawet w muzeum nie znajdziemy"

3 min. czytania
29.10.2025 16:16
Obserwuj nas na Google

To jeden z najstarszych nieprzykościelnych cmentarzy w województwie kujawsko-pomorskim. Do nieistniejącej już wsi każdego roku z całego świata przybywają potomkowie mennonitów. Po dwóch latach zakończono prace nad uporządkowaniem tego miejsca. 

Cmentarz Mennonicki
fot. Gmina Świecie

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie prace zostały przeprowadzone na cmentarzu w Przechówku.
  • Dlaczego mennonici założyli tu własny cmentarz.
  • Co wyjątkowego znajduje się na cmentarzu mennonitów w Przechówku.

Cmentarz mennonitów w Przechówku

Przechówko to nieistniejąca już wieś nieopodal Świecia nad Wisłą (woj. kujawsko-pomorskie). Okoliczni mieszkańcy byli mieszkanką kultur i religii. Dziś o przeszłości przypomina tu dawny cmentarz mennonicko-ewnagelicki. To wyjątkowe miejsce, w którym można znaleźć m.in. najstarsze na świecie kamienie nagrobne mennonitów. Przez lata jednak niszczały, aż do teraz. Cmentarz doczekał się odnowienia w ramach projektu "Pamięć Przechówka".

- Środki na ten cel wyasygnowali m.in. potomkowie menonitów z Przechówka z Doopsgezinde Stichting Nederland-Polen (Holandia), Mennonite Polish Studies Association przy Bethel College (Kansas, USA), Mennonitischer Arbeitskreis Polen (Niemcy) i samorząd Świecia. Zadanie koordynował dr Michał Targowski z UMK w Toruniu - powiedział w rozmowie z PAP Michał Wiśniewski ze Stowarzyszenia "Lapidaria. Zapomniane cmentarze Pomorza i Kujaw", które realizowało projekt wraz z gminą Świecie i Zespołem Parków Krajobrazowych nad Dolną Wisłą.

Redakcja poleca

Podczas prac odkrywano kolejne nagrobki

Prace nad uporządkowaniem cmentarza rozpoczęto ponad dwa lata temu od inwentaryzacji nagrobków, z których najstarsze zachowane pamiętają jeszcze XVIII wiek. Na początku było wiadomo o 55. Gdy we wrześniu kończono prace, liczba odnalezionych tych odnalezionych wynosiła już 135. Podczas prac gmina Świecie zajęła się wycinką zieleni i dostarczeniem materiałów budowlanych. Zamontowała też tablice informacyjne i zamówiła kamień pamiątkowy. 

Prowadzone prace odbywały się pod nadzorem archeologicznym. - W zależności od potrzeby poziomowaliśmy, pionizowaliśmy, stabilizowaliśmy za pomocą kamieni lub cegieł, kleiliśmy obmurówki i postumenty, a także znalezione fragmenty tablic. Na koniec inskrypcje na tablicach zostały pomalowane, a nagrobki, zarówno te kamienne, jak i betonowe, zostały potraktowane środkami biobójczymi, hydrofobowymi i konserwującymi - wyjaśnił Wiśniewski.

- Szczególnie cenne są najstarsze kamienie nagrobne tutejszych mennonitów - ponad 30 sztuk. Na kilkunastu z nich widnieją napisy. Najstarszy opatrzony inskrypcją został wykonany dla osoby zmarłej w 1732 r. Najmłodszy zachowany znaczy miejsce pochówku kobiety zmarłej w 1815 r. Prócz tego znajdują się tu nagrobki ewangelików, którzy po migracji mennonitów osiedlili się we wsi - dodał.

Historia cmentarza w Przechówku

Nekropolia w Przechówku, założona na początku XVII wieku, jest jednym z najstarszych nieprzykościelnych cmentarzy w województwie kujawsko-pomorskim, a tutejsze kamienie nagrobne są najstarszymi zachowanymi na cmentarzu. - Nigdzie, nawet w muzeum, nie znajdziemy tylu kamieni nagrobnych z I poł. XVIII w. Od przynajmniej dwóch dekad miejsce to jest celem rokrocznych wycieczek wielu dziś żyjących mennonitów i ich potomków rozsianych na całym świecie, w szczególności z USA i Kanady. Jeszcze do niedawna musieli przeciskać się przez krzaki, chcąc ujrzeć ledwo wystające z ziemi dziedzictwo swoich przodków - podkreślił przedstawiciel Stowarzyszenia Lapidaria. Dodał, że mennonici przywiązują szczególną wagę do genealogii, dlatego cmentarz w Przechówku bardzo ich interesował. - Z wielką radością przyjmowali każde z naszych odkryć kolejnego kamienia z inskrypcjami. W zasadzie traktują przybycie do Przechówka jako swoistą pielgrzymkę - wyjaśnił.

Cmentarz został założony przez mennonickich osadników olęderskich, którzy słynęli z umiejętności osiedlania się na terenach zalewowych. W Przechówku założyli gminę wyznaniową z domem modlitwy, funkcjonującym też jako szkoła. - Ponieważ zgodnie z ówczesnym zwyczajem nie wolno im było jako heretykom dokonywać pochówków na cmentarzu rzymskokatolickim przy kościele, założyli własny cmentarz w Przechówku - powiedział Wiśniewski.

Opuszczone Przechówko

Większość z nich wyemigrowała stąd w XIX wieku - najpierw do tzw. Noworosji, a później do amerykańskiego Kansas. Ostatni z mennonitów w Przechówku został pochowany w 1860 roku. Później swoich zmarłych chowali tu ewangelicy. Od lat 90. ubiegłego stulecia Przechówko jest opuszczoną wsią. Wokół cmentarza rozciąga się podmokły las, można też zauważyć popadające w ruinę budynki. Gmina Świecie obiecała ogrodzić cmentarz drewnianym ogrodzeniem.

- Poza Przechówkiem zadbała o kilka innych cmentarzy w gminie będących ich własnością, m.in. w Kosowie, Wielkim Konopacie czy Topolinku, gdzie również stanęły tablice informacyjne, a obiekty są regularnie wykaszane. Do niedawna zapomniane te i inne cmentarze tworzą wraz z obiektem w Przechówku powstający Bluszczowy Szlak Gminy Świecie - dodał Wiśniewski. Już kilka dni przed 1 listopada na cmentarzu w Przechówku pojawiały się pierwsze znicze. Znawcy tego miejsca twierdzą, że na Wszystkich Świętych będzie ich tu znacznie więcej. 

 Źródło: Radio ZET / PAP/Tomasz Więcławski

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET