Pierwsze zmiany w szkołach. Wiadomo, co planuje resort edukacji
Minister edukacji Barbara Nowacka ogłosiła, że pierwsze zmiany w szkołach uczniowie odczują już od 1 września. – W resorcie trwają prace nad odchudzeniem podstawy programowej. Niektóre rzeczy są gotowe, ale będziemy je konsultować z nauczycielami i nauczycielkami praktykami – powiedziała.
Barbara Nowacka podczas spotkania z nauczycielami i dyrektorami gminnych szkół w Linii w powiecie wejherowskim zapowiedziała, że resort, którym kieruje "szykuje się do pewnych zmian w szkołach", ale - jak dodała - nie będą one podejmowane "bez konsultacji ze środowiskiem". – Szkoła stoi przed wielkimi wyzwaniami, o czym państwo wiecie najlepiej. Te wielkie wyzwania są od wielu lat. Nie zmieniają się tylko robią się coraz większe – mówiła. – My jesteśmy żeby słuchać i jesteśmy do waszej dyspozycji – zapewniła przedstawicieli placówek, którzy wzięli udział w spotkaniu.
Nowacka: pierwsze zmiany w szkołach od 1 września
Minister edukacji mówiła, że w trakcie takich spotkań będą konsultowane "bieżące, najbardziej palące problemy nauczycielek i nauczycieli". – Tak jak obiecywaliśmy, rozmawiamy nie tylko z metodykami, z dyrektorami, ale i z samorządowcami i nauczycielami praktykami – stwierdziła.
– Będziemy się konsultować z samorządami, które doskonale wiedzą i sprawdzają, co działa. Nie może ministerstwo działać mechanicznie, odmawiając jakieś czynności bądź przymuszając. To trzeba zdecentralizować. I moim planem jest decentralizacja – zapowiedziała. Dodała, że w trakcie poniedziałkowego spotkania z kadrą pedagogiczną rozmawiała m.in. o finansowaniu szkół. – O tym jak powinna być dzielona subwencja, ale też o kwestiach przeładowanego programu, o nauczycielach i nauczycielkach z pasją, którzy tu są – mówiła.
Nowacka podkreśliła, że w resorcie trwają prace nad "odchudzeniem podstaw programowych". – Niektóre rzeczy są gotowe, ale będziemy je konsultować z nauczycielami i nauczycielkami praktykami – tłumaczyła. Zaznaczyła, że na kolejny etapie wiceministrowie, będą się spotykali w szkołach oraz zapraszali nauczycieli do ministerstwa, aby "sprawdzić, czy to zadziałało".
Minister wyjaśniła, że to, co dzisiaj przygotowuje jej resort to "mała zmiana", "korekta", która będzie odczuwalna od 1 września. Podkreśliła, że "duża reforma programowa, do której zapraszane jest całe środowisko szkolne, będzie przeprowadzone w ciągu najbliższych kilku lat, żeby realnie odczuć zmianę w szkole".
Źródło: Radio ZET/PAP
- Groźny wirus atakuje dzieci. Leków na tę infekcję nie ma
- Polaków nie będzie stać na bilety lotnicze? Ministra klimatu proponuje alternatywę
- Wakacje od ZUS będą kosztować. Państwo i tak upomni się o pieniądze
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET