"Podły, parszywy i pazerny naród". "Jorry123" pod lupą prokuratury
Prokurator podjął na nowo śledztwo ws. antysemickiego wpisu zamieszczonego w internecie w 2015 r. przez osobę o nicku "jorry123" - poinformował we wtorek rzecznik prasowy PK Przemysław Nowak. W kontekście tej sprawy wymieniano jednego z sędziów z KRS z lat 2018-2022.
Prokuratura wraca do sprawy sprzed lat. Chodzi o komentarz "jorry123"
Jak przekazał prok. Nowak, podjęte postępowanie dotyczy publicznego nawoływania 29 sierpnia 2015 r. w Słubicach do nienawiści na tle różnic narodowościowych, wyznaniowych oraz publicznego znieważenia narodu żydowskiego, grupy ludności albo poszczególnych osób narodowości żydowskiej z powodu przynależności narodowej, wyznaniowej przez osobę posługującą się nickiem "jorry123", która w sieci, na stronie dziennik.pl zamieściła pod artykułem "Światowy Kongres Żydów zgłasza pretensje do złotego pociągu" komentarz o treści "podły parszywy i pazerny naród, nic im się nie należy".
"Postępowanie w tej sprawie zostało umorzone w październiku 2022 r. Prowadzone było przez trzy lata i siedem miesięcy i dotyczyło wyłącznie jednego wpisu. Nie ustalano autorstwa i nie poddano karnoprawnej ocenie innych wpisów mogących mieć znaczenie w sprawie" - przekazał prok. Nowak w komunikacie na stronie PK.
Komentarz "zawiera negatywną opinię o narodzie żydowskim"
W lutym br. prokuratura zapowiadała, że "nowe kierownictwo Wydziału Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej ponownie przeanalizuje tę sprawę, w szczególności celem oceny zasadności podjętej w 2022 r. decyzji o umorzeniu śledztwa". Jak przypomniała we wtorek PK śledztwo pierwotnie wszczęte zostało 23 października 2018 r. przez Prokuraturę Rejonową dla Wrocławia-Stare Miasto. Wydział Spraw Wewnętrznych PK przejął sprawę do dalszego prowadzenia 18 grudnia 2018 r.
Wtedy w toku postępowania ustalono konkretny adres w Słubicach, z którego dokonano wpisu. "Ponadto uzyskano opinie biegłych różnych specjalności, m.in. z zakresu językoznawstwa i komunikowania społecznego, z których wynika, iż przedmiotowy komentarz zawiera uogólnioną, negatywną opinię o narodzie żydowskim i ma charakter znieważający Żydów" - poinformował rzecznik PK.
Wpisów może być więcej
Na początku października 2022 r. - jak przypomniał prok. Nowak - "prokurator delegowany do WSW PK Sylwester Noch umorzył powyższe śledztwo wobec stwierdzenia, iż czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego". "Decyzję podjęto m.in. na podstawie zeznań świadka Jarosława D., który wyjaśnił, iż jego zamiarem nie było znieważenie któregokolwiek z narodów ani nawoływanie do nienawiści" - zaznaczył rzecznik PK.
Rzecznik PK wskazał, że obecnie "postanowienie o umorzeniu oraz akta sprawy zostały ponownie przeanalizowane". "Nadto wykonano również inne czynności zmierzające do ustalenia, czy postępowanie należy kontynuować. Na tej podstawie prokurator ustalił również inne wpisy, które powinny być przedmiotem niniejszego postępowania, w tym karnoprawnej oceny" - podkreślił.
Po tej analizie - jak dodał rzecznik PK - prokurator zdecydował po podjęciu śledztwa na nowo, co nastąpiło 16 września br. Wyjaśnił, że zgodnie z Kodeksem postępowania karnego "umorzone postępowanie przygotowawcze może być w każdym czasie podjęte na nowo, jeżeli nie będzie się toczyć przeciw osobie, która w poprzednim postępowaniu występowała w charakterze podejrzanego". "W niniejszej sprawie nikomu zarzutów nie postawiono" - zwrócił uwagę prok. Nowak.
Sprawa sędziego Jarosława Dudzicza
W kontekście tego postępowania w mediach, a także w wypowiedziach przedstawicieli ówczesnej PK i KRS, wymieniane było nazwisko sędziego Jarosława Dudzicza - wówczas (do 2022 r.) członka Krajowej Rady Sądownictwa i wicerzecznika Rady. Dudzicz oświadczał w 2019 r., gdy pisano o tej sprawie: "W związku z doniesieniami prasowymi dotyczącymi informacji o moim rzekomym udziale w internetowych wypowiedziach, które - jak zostało przedstawione - mogą nosić cechy antysemityzmu, wyrażam z tego powodu stanowczy sprzeciw i ubolewanie".
W sierpniu br. Krajowa Rada Sądownictwa poparła kandydaturę sędziego Dudzicza w konkursie do Izby Karnej Sądu Najwyższego. Uchwała KRS w tej sprawie zostanie przekazana prezydentowi Andrzejowi Dudzie - informowała wtedy KRS. "Kandydat ze wszech miar godny objęcia urzędu sędziego Sądu Najwyższego" - skomentował wówczas na platformie X wyłonioną kandydaturę członek prezydium KRS sędzia Maciej Nawacki.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET