Potężne nawałnice przeszły nad Wielkopolską. "Ile szkód", "Było grubo"
Poniedziałkowe popołudnie i wieczór minęły w Wielkopolsce pod znakiem ulew, burz i silnego wiatru. Strażacy w dużej części województwa mieli pełne ręce roboty. Odnotowano łącznie kilkaset interwencji straży pożarnej. Najwięcej było ich na północy regionu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Ile było interwencji strażaków w Wielkopolsce.
- Czego dotyczyła praca strażaków.
- Jakie straty przyniosły burze w województwie.
500 interwencji strażaków w Wielkopolsce po burzach
Strażacy w Wielkopolsce mieli pełne ręce roboty w poniedziałkowe popołudnie i wieczór. Jak informuje Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej, podjęto 500 interwencji głównie związanych z wiatrołomami. Nikt w województwie nie został ranny. Najwięcej interwencji odnotowano w powiatach:
- złotowskim - 130 interwencji, 5 uszkodzonych dachów,
- szamotulskim - 50 interwencji,
- pilskim - 40 interwencji, 1 uszkodzony dach,
- poznańskim - 40 interwencji,
- obornickim - 30 interwencji,
- wągrowieckim - 27 interwencji,
- międzychodzkim - 27 interwencji.
W związku z burzami większą liczbę interwencji od Wielkopolski odnotowano w województwach: śląskim i zachodniopomorskim.
Uszkodzone dachy, powalone drzewa po burzach w Wielkopolsce
Oprócz uszkodzonych dachów w dwóch powiatach Wielkopolski strażacy z regionu odnotowali głównie powalone drzewa. W Szamotułach i okolicach kilka jednostek OSP zajmowało się usuwaniem skutków silnego wiatru, który towarzyszył wyładowaniom atmosferycznym.
Niszczycielski żywioł dotknął najbardziej powiat złotowski. "Dziś w wyniku silnych podmuchów wiatru na ulicach Miasto Złotów doszło do oberwania gałęzi i konarów drzew. Spadły one m.in. na samochody, chodniki i jezdnie, stwarzając chwilowe utrudnienia w ruchu" - przekazał w mediach społecznościowych Jakub Pieniążkowski, burmistrz Złotowa.
Lokalny portal informacyjny zlotowskie.pl na swoim profilu na Facebooku opublikował film ze zniszczeniami spowodowanymi nawałnicą w Złotowie. "No było grubo", "Szybka nawałnica, a ile szkód potrafi zrobić" - komentowali internauci pod nagraniem.
Jak poinformowali na Facebooku strażacy z OSP Radawnica niebezpieczna sytuacja była także w okolicach miasta, gdzie było mnóstwo powalonych drzew i uszkodzonych linii energetycznych.
Według prognoz we wtorek będzie chłodniej. Temperatura maksymalna wyniesie 23 stopnie. Przez silny wiatr dochodzący do 70 kilometrów na godzinę poczujemy chłód. Na niebie będzie dużo chmur, ale nie powinno padać.
Źródło: Radio ZET / KW PSP Poznań / OSP Szamotuły / zlotowskie.pl / Jakub Pieniążkowski - Burmistrz Miasta Złotowa / OSP Radawnica / Facebook
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET