Powalone drzewa, uszkodzone dachy i samochody. Ostrzeżenia IMGW się sprawdziły
Ostrzeżenia meteorologów się sprawdziły. W stolicy Dolnego Śląska silny wiatr, przed którym ostrzegał IMGW, narobił wiele szkód. Silne porywy łamały drzewa i konary. W krótkim czasie strażacy otrzymali aż 30 zgłoszeń. Podobnie było w pozostałych częściach regionu.
Silny wiatr we Wrocławiu. IMGW ostrzegał
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej już wcześniej ostrzegał przed bardzo silnym wiatrem i możliwymi burzami w niedzielę we Wrocławiu. Spodziewano się porywów nawet do 85 km/h. W stolicy Dolnego Śląska obowiązywał pierwszy stopień zagrożenia, a prawdopodobieństwo wystąpienia niebezpiecznych zjawisk sięgało 80 proc. Niestety prognozy się sprawdziły. Silny wiatr, który zerwał się przed południem, powalał drzewa i łamał konary. Jak przekazał portal Wroclaw.pl, m.in. drzewo spadło na ul. Tęczową, przez co kursy linii 127 były zaburzone. Na miejscu pracowały cztery zastępy straży pożarnej. W krótkim czasie dyspozytorzy otrzymali aż 30 zgłoszeń.
- Najwięcej zgłoszeń otrzymaliśmy z południowej części Wrocławia i okolic Żurawiny - przyznał Damian Górka z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu. Łączna liczba zdarzeń w związku z silnym wiatrem wyniosła 199 w całym województwie dolnośląskim - w tym było to 14 uszkodzonych dachów i 6 uszkodzonych samochodów (dane z 13.10, godz. 13:00). Przypomnijmy, że gdy synoptycy ostrzegają przed silnym wiatrem, szczególną ostrożność powinni zachować m.in. kierowcy. Należy wówczas unikać zadrzewionych miejsc oraz zabezpieczyć przedmioty, które leżą na balkonie lub przed domem - np. donice z kwiatami.
Źródło: Radio ZET/Wroclaw.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET