Poznański przysmak hitem we Włoszech. "La polacca" to niezbędny element śniadania
1600 kilometrów od Poznania we włoskiej Ankonie mieszkańcy zajadają się rogalami, które swoje pochodzenie mają w stolicy Wielkopolski. Przywędrowały tam zaledwie kilkadziesiąt lat temu i zrobiły furorę.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Poznański rogalik "la polacca" jest bardzo popularny w Ankonie we Włoszech od 1944 roku.
- "La polacca" to większy niż klasyczne cornetto włoski rogalik, wypełniony pastą migdałową lub marcepanową, pokryty lekką polewą lukrową.
- Włoscy cukiernicy stosują tradycyjną recepturę do przygotowania rogalika, z ciastem bardziej zwartym i treściwym, a przygotowanie trwa kilka godzin.
Poznański rogalik na włoskich stołach
Ankona to miasteczko położone nad Adriatykiem we Włoszech. Tamtejsi mieszkańcy zajadają się każdego poranka rogalikiem, który nazywają "la polacca" (po włosku "Polka"). Swoją nazwę zawdzięcza Ułanom Poznańskim. "Zasilali oni siły generała Władysława Andersa, które w 1944 roku wyzwoliły port w Ankonie i kilkanaście innych miast w regionie Marche" - poinformowano na stronie internetowej Urzędu Miasta Poznania.
"To rogalik pokryty lekką polewą lukrową, zaś jego środek wypełniony jest pastą migdałową lub marcepanową. Zwykle jest większy niż klasyczne włoskie cornetto" - przekazał portalowi lacucinaitaliana.it znawca kuchni Maurizio Gioacchini cytowany przez poznańskich urzędników. Włosi spożywają go do śniadania, popijając go cappuccino.
Rogal lepszy od włoskich cornetto
"Francesco Foligni, prowadzący zabytkową cukiernię przy Via Marsala, wyjaśnia, że w przypadku «la polacca» ciasto jest bardziej zwarte i treściwe - w przeciwieństwie do łatwo kruszących się cornetto" - opisano na miejskim portalu internetowym.
Włoscy cukiernicy przygotowują ciasto na podstawie tradycyjnej receptury. Przygotowują je z: jaj, masła, cukru i naturalnych aromatów. Jest składane na trzy części i przy pomocy rękawa cukierniczego wypełnia się je masą migdałową. Na koniec rogal polewany jest wyrobem z ciemnego lukru, rumu i wody. Przygotowanie tego specjału trwa kilka godzin.
Źródło: Radio ZET/poznan.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET