Rekordowa kara dla Poczty Polskiej. Chodzi o wybory korespondencyjne
Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych nałożył na Pocztę Polską karę w wysokości 27 mln zł w związku z organizacją wyborów korespondencyjnych. Ukarane zostało też Ministerstwo Cyfryzacji karą w wysokości 100 tys. zł. To najwyższa kara zasądzona przez organ nadzorczy w Polsce.
- Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych nałożył na Pocztę Polską karę w wysokości 27 mln zł w związku z organizacją wyborów korespondencyjnych
- Ukarane zostało też Ministerstwo Cyfryzacji karą w wysokości 100 tys. zł
- To najwyższa kara zasądzona przez organ nadzorczy w Polsce
27 mln kary dla Poczty Polskiej. Chodzi o wybory korespondencyjne
Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych nałożył karę 27 mln zł na Pocztę Polską, która decyzją ówczesnego premiera Mateusza Morawieckiego miała przeprowadzić wybory korespondencyjne w 2020 r. - poinformował we wtorek prezes UODO Mirosław Wróblewski.
Podczas konferencji w Urzędzie Ochrony Danych Osobowych Wróblewski poinformował, że kara nałożona na Pocztę Polską jest najwyższą karą zasądzoną przez organ nadzorczy w Polsce. Wróblewski podkreślił, że należna kara została obniżona ze względu na publiczne zadania realizowane przez Pocztę Polską. Pierwotnie kara ta przekraczała 108 mln złotych.
- Fakt bezpodstawnego udostępnienia danych osobowych z rejestru PESEL oraz ich przetwarzania przez Pocztę Polską zagrażał prawidłowej realizacji praw przysługujących obywatelom na mocy konstytucji - uzasadnił swoją decyzję prezes UODO.
Prezes UODO nałożył również 100 tys. zł kary na Ministerstwo Cyfryzacji, które przekazało poczcie dane 30 mln Polaków. Jest to najwyższa ustawowo kara przewidziana dla podmiotów sektora publicznego.
Wybory korespondencyjne w 2020 r.
Wiosną 2020 r. w trakcie pandemii Covid-19, ówczesny premier Mateusz Morawiecki polecił Poczcie Polskiej przygotowanie i przeprowadzenie wyborów prezydenckich, które miały odbyć się 10 maja 2020 roku w trybie korespondencyjnym. Ówczesny rząd polecił Poczcie Polskiej organizację wyborów w trybie korespondencyjnym oraz Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych wydrukowanie kart do głosowania. Finalnie wybory nie odbyły się 10 maja, a 28 czerwca, a głosowanie odbyło się tradycyjną metodą w lokalach wyborczych.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET