`

"Ruszam w Polskę". Przemysław Czarnek składa deklarację ws. wyborów prezydenckich

3 min. czytania
02.11.2024 08:45
Obserwuj nas na Google

Przemysław Czarnek, wymieniany jako możliwy kandydat PiS na prezydenta, powiedział w rozmowie z PAP, że 5 listopada rusza w objazd po kraju, by mobilizować wyborców prawicy do głosowania na kandydata tego ugrupowania - ktokolwiek nim będzie. Jak dodał, "z całą pewnością dobrym kandydatem byłby Karol Nawrocki", prezes IPN.

Czarnek
fot. Tomasz Jastrzębowski/REPORTER

Czarnek deklaruje: ruszam w Polskę

Przemysław Czarnek poinformował, że 5 listopada odwiedzi Bielsko-Białą, a dzień później Pabianice (woj. łódzkie). - Następnie złożę wizytę w Stanach Zjednoczonych w związku z 40. rocznicą śmierci błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki. Zaraz po powrocie będzie Włocławek i kolejne miasta. Będę to kontynuował aż do czasu, kiedy wygramy wybory prezydenckie - zadeklarował poseł PiS w rozmowie z Polską Agencją Prasową.

Pytany, jaki ma być cel jego objazdu - skoro kandydat PiS na prezydenta nie został jeszcze ogłoszony - polityk zaznaczył, że "należy mobilizować wyborców". - Będę przekonywał do PiS i kandydata prawicy na prezydenta, z uwagi na to, że - jak to ujął Grzegorz Schetyna - jeśli wygra kandydat PO, to "system się domknie". To znaczy, że demokracja przestanie istnieć, a tu trzeba ratować demokrację i wolność - stwierdził były minister edukacji i nauki.

Redakcja poleca

Czarnek pytany przez PAP, kiedy PiS zaprezentuje kandydata na prezydenta, zaznaczył, że to pytanie do kierownictwa partii. - Ja się w to nie mieszam - uciął. Na uwagę, że sam znajduje się na krótkiej liście potencjalnych kandydatów, odparł, że "owszem, tak jest, ale to wcale nie oznacza, że jest faworytem". Jak dodał, z całą pewnością dobrym kandydatem byłby Karol Nawrocki, prezes Instytutu Pamięci Narodowej, również jeden z faworytów wyścigu i nominację.

- Najważniejsze, żeby wygrał kandydat prawicy, ktokolwiek nim nie będzie. Żeby tak się stało, muszą się zmobilizować przede wszystkim wyborcy PiS, nie mogą zostać w domu w czasie wyborów. Dlatego wszyscy z nas powinni jeździć i namawiać do głosowania - oznajmił Czarnek.

Wybory prezydenckie 2025. Kto kandydatem PiS?

W PiS od kilku miesięcy działa zespół, zajmujący się wyborem kandydata partii w wyborach prezydenckich, zespołem kieruje lider ugrupowania Jarosław Kaczyński. Źródła PAP w kierownictwie partii podają, że na liście potencjalnych kandydatów - którzy w dalszym ciągu są analizowani - są: wspomniani Nawrocki i Czarnek, a także europoseł i były kandydat na prezydenta stolicy Tobiasz Bocheński oraz szef klubu PiS i b. szef MON Mariusz Błaszczak.

Kaczyński pytany w czwartek, kiedy PiS przedstawi swojego kandydata na prezydenta odparł: "Sądzę, że w drugiej połowie listopada będziemy mogli zaspokoić państwa ciekawość". Pytany czy ewentualnym kandydatem może być Czarnek, podkreślił, że wysoko go ceni. - Wyjątkowo utalentowany człowiek, sądzę, że z wielką przyszłością. Tylko jest takie pytanie: czy jest w stanie wygrać, szczególnie w drugiej turze, te wybory - powiedział prezes PiS.

W ostatnim czasie spotkania w różnych miejscach kraju odbywają politycy KO - szef MSZ Radosław Sikorski oraz prezydent stolicy Rafał Trzaskowski. Według medialnych doniesień jeden z nich może być kandydatem KO na prezydenta, ogłoszenie kandydata formacji ma nastąpić 7 grudnia. Wybory prezydenckie odbędą się na wiosnę przyszłego roku. Andrzej Duda kończy swoją drugą kadencję w sierpniu 2025 roku. 

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET