Rydzyk broni biskupa, który miał tuszować pedofilię. "Tak powstają święci"
"Niezamierzone zaniedbanie" - tak o. Tadeusz Rydzyk określił tuszowanie pedofilii w Kościele Katolickim. W ten sposób szef Radia Maryja podczas urodzin rozgłośni bronił biskupa, który miał się tego dopuścić.
Radio Maryja obchodziło w ostatni weekend 31. urodziny. Uroczyste obchody zorganizowano tradycyjnie w Toruniu, a przewodniczył im oczywiście założyciel i szef rozgłośni o. Tadeusz Rydzyk.
Rydzyk broni biskupa, który miał tuszować pedofilię
Podczas swojego wystąpienia wymieniał darczyńców, współpracowników oraz osoby i instytucje, które na różne sposoby pomagają jego stacji. Wśród nich znalazł się m.in. bp Stanisław Napierała.
Hierarcha z Kalisza, wieloletni zarządca tamtejszej diecezji, a od 2012 roku biskup senior, miał wiedzieć o przypadkach wykorzystywania seksualnego nieletnich przez ks. Arkadiusza H., jednego z głównych "bohaterów" filmu "Zabawa w chowanego" braci Sekielskich.
Toruński redemptorysta wziął go jednak w obronę, co słychać na nagraniu, które opublikował w mediach społecznościowych dziennikarz Onet Szymon Piegza.
"Na pewno ogląda nas ksiądz biskup Stanisław Napierała. Ale ma zakaz za niezamierzone zaniedbanie. Zostawiam to, błogosławię. Tak powstają święci. To jest pchanie na ołtarze. Dla mnie to współcześni męczennicy" - powiedział.
Dalej stwierdził, że "na pewno niektórzy mnie teraz potępią", ale "to, co tam powie TVN czy Gazeta Wyborcza, to nie będę słuchał". Zaś w momencie, gdy mówił o "niezamierzonym zaniedbaniu", wykonał gest, jakby chciał ująć te słowa w cudzysłów.
RadioZET.pl/Twitter
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET