Śledztwo z wątkiem pobytu męża Elżbiety Witek na OIOM-ie. Prokuratura podjęła decyzję

2 min. czytania
25.02.2025 15:29
Obserwuj nas na Google

Prokuratura na nowo podjęła śledztwo mające wyjaśnić, czy nie doszło do błędu medycznego w związku z odmową przyjęcia pacjentki na intensywną terapię legnickiego szpitala. Jednym z istotnych wątków w tej sprawie jest ponad dwuletni pobyt męża byłej marszałek Sejmu Elżbiety Witek (PiS) na tym oddziale.

Szpital w Legnicy
fot. FOT. Lukasz GRUDNIEWSKI/East News
  • Prokuratura poinformowała o wszczęciu śledztwa  w sprawie narażenia zdrowia pacjentki w związku z nieprzyjęciem jej m.in. na Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii szpitala w Legnicy
  • W doniesieniu do prokuratury wskazano wówczas, że pacjentka nie została przyjęta z powodu braku miejsc, a na oddziale intensywnej terapii od ponad dwóch lat przebywa mąż byłej marszałek Sejmu
  • Prokuratura postanowiła ponownie przeanalizować zgromadzone materiały w tej sprawie

Śledztwo z wątkiem pobytu męża b. marszałek Sejmu na intensywnej terapii

W poniedziałek na stronie Prokuratury Okręgowej w Legnicy pojawił się komunikat odnośnie wszczęcia śledztwa w sprawie narażenia zdrowia pacjentki w związku z nieprzyjęciem jej m.in. na Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii szpitala w Legnicy. Rzeczniczka prasowa prokuratury prok. Liliana Łukasiewicz przypomniała, że w kwietniu 2023 roku legnicka prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie długotrwałego pobytu męża posłanki Witek na oddziale intensywnej terapii legnickiego szpitala.

Wówczas rodzina pacjentki, która nie została przyjęta na Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Legnicy, złożyła zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Kobieta zmarła. Do wydarzenia opisanego w zawiadomieniu doszło na przełomie roku 2022 i 2023. W doniesieniu do prokuratury wskazano wówczas, że pacjentka nie została przyjęta z powodu braku miejsc, a na oddziale intensywnej terapii od ponad dwóch lat przebywa mąż byłej marszałek Sejmu Elżbiety Witek.

- Zakwalifikowano wówczas zachowanie będące przedmiotem zawiadomienia o przestępstwie [...] jako przestępstwo urzędnicze i to tylko w aspekcie przekroczenia uprawnień przez dyrektora i personel medyczny Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Legnicy, polegającego na podjęciu nieuzasadnionej decyzji o długotrwałym pobycie w Oddziale Anestezjologii i Intensywnej Terapii jednego z pacjentów pomimo braku ku temu wskazań - przekazała prok. Liliana Łukasiewicz. Chodzi o okres od października 2020 r. do końca marca 2023 r. Tymczasem ponowna analiza materiałów zgromadzonych w powyższej sprawie w toku czynności sprawdzających wykazała, że poczynione ustalenia są niepełne. 

Prokuratura podjęła decyzję

- Przy rozpatrywaniu zawiadomienia zupełnie pominięto, iż przedmiotem rozpoznania winien być czyn jako całość, a nie jego kwalifikacja prawna dokonana przez zawiadamiającego. [..] Istotą postępowania winno być wyjaśnienia prawidłowości działań podejmowanych przez lekarzy wszystkich placówek medycznych, w których przebywała pacjentka i w których nie udzielono chorej właściwych świadczeń zdrowotnych i przez to narażono jej życie i zdrowie na niebezpieczeństwo - przekazała rzeczniczka legnickiej prokuratury. 

Redakcja poleca

W rozmowie z PAP prok. Liliana Łukasiewicz podkreśliła, że w śledztwie weryfikowane będzie postępowanie lekarzy placówki, w której przebywała matka zawiadamiającej oraz powód odmowy przyjęcia jej na Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Legnicy. "Śledztwo ma zatem na celu wyjaśnienie, czy w sprawie doszło do popełnienia błędów medycznych, w tym o charakterze organizacyjnym, skutkujących bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu zmarłej ostatecznie pacjentki. Podejrzenie zaistnienia takiego czynu zostało dostatecznie uprawdopodobnione" - dodano w komunikacie.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET