Śmierć 33-latka była tajemnicą. Policjanci wpadli na trop, szukając zaginionej kobiety
Trzech mężczyzn w wieku od 40 do 60 lat zostało zatrzymanych w związku ze śmiercią 33-latka, którego ciało znaleziono w czerwcu 2009 roku w powiecie słubickim. Sprawę rozwiązali pod nadzorem prokuratora policjanci z łódzkiego Archiwum X. Wyjaśniono, że "na ślad przestępstwa policjanci wpadli przy okazji sprawy zaginięcia mieszkanki Sieradza".
Po 14 latach funkcjonariusze z Archiwum X Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi rozwiązali sprawę tajemniczej śmierci 33-letniego mężczyzny. "W czerwcu 2009 roku na terenach leśnych w powiecie słubickim ujawniono zwłoki" - czytamy w komunikacie.
14 lat temu śledczym udało się ustalić jedynie przyczynę śmierci. Sekcja zwłok wykazała, że mężczyzna zmarł po tym, jak w jego żołądku pękł jeden z wielu woreczków z siarczanem amfetaminy, które wcześniej połknął.
Policjanci z Archiwum X rozwiązali sprawę po 14 latach
"Po wykonaniu szeregu czynności dowodowych 26 listopada 2009 roku przez Komendę Powiatową Policji w Słubicach Prokuratura Rejonowa umorzyła postępowanie z uwagi na brak danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa" - podaje policja.
Na ślad przestępstwa policjanci wpadli przy okazji sprawy zaginięcia mieszkanki Sieradza. "Policjanci ponownie przeanalizowali zebrany materiał dowodowy i zabezpieczone ślady. Pracujący nad sprawą funkcjonariusze ustalili, że 52-letni mężczyzna z bogatą przeszłością kryminalną ma związek ze śmiercią 33-latka" - informują śledczy.
Trzech mężczyzn odpowie za poważne przestępstwa
"Dokonane ustalenia pozwoliły na podjęcie umorzonego wcześniej śledztwa. Przeprowadzone czynności procesowe pozwoliły na wytypowanie kolejnych trzech mężczyzn, którzy mieli związek nie tylko ze śmiercią mężczyzny, ale również z przemytem znacznych ilości siarczanu amfetaminy, które przewożone były z Polski do Wielkiej Brytanii metodą na tzw. połyk" - czytamy w policyjnym komunikacie.
25 lipca policjanci zatrzymali trzech wytypowanych mężczyzn w wieku od 40 do 60 lat, którzy zdaniem śledczych mają związek ze śmiercią 33-latka. Usłyszeli już zarzuty popełnienia przestępstw o znacznej społecznej szkodliwości. Sąd zastosował zdecydował o objęciu ich tymczasowym aresztem. "Jedno z zarzucanych przestępstw stanowi zbrodnię. 46-latek został doprowadzony z Zakładu Karnego w Sieradzu, natomiast 52-latek z Aresztu Śledczego w Łodzi gdzie przebywali w związku ze swoimi wcześniejszymi przewinieniami" - wyjaśnia policja.
"Obecnie ustalany jest związek innych osób ze śmiercią 33-letniego mieszkańca Zduńskiej Woli oraz procederem przemytu za granicę znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych przez zorganizowaną grupę przestępczą działającą na terenie Sieradza" - przekazała kom. Edyta Machnik.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET