"Jeden wielki krzyk". Nie żyje troje nastolatków i 26-latek. Ważny komunikat prokuratury
Prokuratura Rejonowa w Ostrowcu Świętokrzyskim prowadzi śledztwo ws. wypadku, do którego doszło 17 kwietnia w Starej Słupi. Śledczy podali nowe informacje ws. okoliczności tragedii. W czołowym zderzeniu bmw i ciężarówki zginęły cztery młode osoby. Wystosowano apel do świadków zdarzenia o zgłaszanie się do najbliższej jednostki policji.
Tragiczny wypadek wydarzył się 17 kwietnia w Starej Słupi (woj. świętokrzyskie). W piątek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach Daniel Prokopowicz przekazał nowe informacje. W toku śledztwa ustalono, że 26-latek kierujący pojazdem marki Bmw, jadąc z dużą prędkością, wpadł w poślizg, zjechał na przeciwległy pas jezdni i doprowadził do czołowego zderzenia z ciężarowym manem.
Stara Słupia. Troje nastolatków i 26-latek zginęli. Apel prokuratury
"Kierujący samochodem ciężarowym podjął manewr skrętu w prawo w celu uniknięcia zderzenia i zjechał na pobocze, lecz pomimo tego samochód osobowy czołowo, pod lekkim kątem, uderzył w ciężarówkę" - poinformował prokurator.
Bmw rozpadło się na części. "W następstwie zderzenia przednia część samochodu osobowego znalazła się pod samochodem ciężarowym, a tylna oderwała się i zatrzymała około 30 m dalej na jezdni" – czytamy w komunikacie prokuratury.
Śmierć ponieśli 26-letni kierowca bmw i troje pasażerów tego auta, dwóch mężczyzn w wieku 18 lat i dziewczyna w wieku 15 lat. Dwie osoby znajdowały się poza samochodem. Pozostałe były uwięzione w części osobówki znajdującej się pod wywrotką - relacjonowała wówczas w rozmowie z portalem "Echo dnia" st. ogn. Beata Gizowska, oficer prasowa kieleckiej straży pożarnej. Kierujący ciężarówką 52-latek trafił do szpitala. W chwili wypadku był trzeźwy.
Śledczy apelują teraz do osób, które przed wypadkiem widziały uczestniczące w nim bmw serii 5 o numerze rejestracyjnym T0 MVS o zgłaszanie się do najbliższej jednostki policji lub Prokuratury Rejonowej w Ostrowcu Świętokrzyskim. "Odebranie zeznań od kolejnych osób może przyczynić się do szczegółowego odtworzenia wszystkich okoliczności tego tragicznego zdarzenia" – przekazał prokurator.
Wypadek bmw. "Widok był masakryczny"
Przypomnijmy, dotychczasowe relacje świadków są wstrząsające. - Widok był masakryczny. Zawsze uważałem się za twardego faceta, pomagałem przy wielu wypadkach, ale czegoś takiego nie przeżyłem nigdy. Jak dobiegłem do samochodu i zobaczyłem miejsce wypadku, to nogi się pode mną ugięły - relacjonował w rozmowie z "Echem dnia" pan Zbigniew. On jako jeden z pierwszych pojawił się na miejscu tragedii.
Rozdzierające serce sceny rozegrały się, kiedy na miejscu pojawiły się rodziny ofiar. [...] Zaczęły się dziać sceny dantejskie. To był jeden wielki krzyk. Tego krzyku rozpaczy nie da się opisać i zapomnieć - mówił inny rozmówca portalu.
Ostrowiecka prokuratura poinformowała, że w dalszym toku śledztwa pozyskane zostaną jeszcze przede wszystkim wyniki badań krwi na zawartość alkoholu i narkotyków. Śledztwo zostanie również uzupełnione o opinię biegłego z zakresu badania wypadków komunikacyjnych.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET