Trwa akcja „Wieniec”. Straż leśna sprawdza dwie grupy

2 min. czytania
06.03.2025 12:08
Obserwuj nas na Google

Straż leśna realizuje akcję pod kryptonimem „Wieniec”. Przedsięwzięcie jest skierowane przeciwko nieprzestrzegającym prawa kłusownikom i zbieraczom poroża.

Straż leśna sprawdza polskie lasy
fot. Mateusz Kotowicz/REPORTER
  • Polska straż leśna prowadzi coroczną akcję „Wieniec”
  • Dwie kontrolowane grupy to działający nielegalnie kłusownicy i zbieracze poroża
  • Kontrole obejmą również punkty skupu dziczyzny
Zobacz także

Trwają kontrole w lasach. Akcja „Wieniec”

Straż leśna po raz kolejny realizuje akcję „Wieniec”. Przedsięwzięcie prowadzone jest przy wsparciu policji, straży granicznej oraz straży łowieckiej. Działania wymierzone są nie tylko w łamiących przepisy kłusowników, ale i działających niezgodnie z prawem zbieraczy poroża. Nadleśnictwo Czerniejewo przekazało w opublikowanym na oficjalnej stronie internetowej komunikacie, że akcja obejmie m.in. weryfikowanie, czy zbieracze poroża nie wkraczają na tereny rezerwatów i miejsca z zakazem wstępu. Funkcjonariusze będą również upewniać się, czy zbieracze nie płoszą zwierząt i ich nie stresują. „Kontrole obejmą także punkty skupu dziczyzny i legalne pochodzenie mięsa – czytamy w informacji. Akcja „Wieniec” potrwa do 12 marca.

Poroże zgubione przez sarny, jelenie i daniele nazywane jest zrzutami. Takie zrzuty można zbierać tylko wtedy, gdy zostały znalezione na terenie nieobjętych zakazem lasów gospodarczych. „Zbieranie zrzutów w rezerwatach i parkach narodowych jest nielegalne” – podkreślają funkcjonariusze. Przełom lutego i marca to czas pozbywania się przez jelenie starego poroża, przez co aktywność jego zbieraczy bywa wzmożona i – w niektórych przypadkach – niezgodna z prawem.

Jak zbierać poroże? O tym należy pamiętać

Szukanie zrzutów w lesie musi odbywać się legalnie i z troską o dobro fauny. „Niestety nie wszyscy zbieracze postępują etycznie. Tropią chmary jeleni, zmuszają je do ciągłego przemieszczania się” – opisuje Nadleśnictwo Czerniejewo. Takie działania prowadzą do osłabienia zwierząt, które dodatkowo zmagają się wówczas z zimowymi okolicznościami otoczenia oraz ograniczonym dostępem do pożywienia. Warto też pamiętać, kiedy odpuścić – jeśli poroże zostanie znalezione razem z czaszką, należy zostawić je na miejscu i zgłosić sprawę pobliskiemu nadleśnictwu.

Źródło: Radio ZET/czerniejewo.poznan.lasy.gov.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET