To kultowe nagranie polskiego YouTube'a ma już 15 lat. "Każdy je zna"
9 stycznia 2025 roku mija dokładnie 15 lat od udostępnienia na platformie YouTube kultowego już filmu "Atak zimy 09.01.2010 - stromy podjazd w Szczecinie", zwanego potocznie "Ale urwał!". Co dokładnie wydarzyło się na ul. Kusocińskiego w Szczecinie 15 lat temu?
- 9 stycznia 2010 roku na platformie YouTube udostępniony został film "Atak zimy 09.01.2010 - stromy podjazd w Szczecinie", czyli popularny "Ale urwał!"
- Zwrot "ale urwał" na stałe zapisał się w mowie potocznej Polaków
- Mieszkańcy Szczecina do dzisiaj pamiętają niebezpieczny podjazd na ul. Kusocińskiego
Film "Ale urwał!" ma już 15 lat
Rok 2010 był ciekawym czasem dla polskiego YouTube'a. Na platformie nie było jeszcze dużych kanałów, a największą popularność zdobywały amatorskie filmy, które stawały się tzw. viralami. Jednym z pierwszych filmów, które osiągnęły zdumiewającą popularność i na stałe wpisały się do słownika mowy potocznej, był "Atak zimy 09.01.2010 - stromy podjazd w Szczecinie", znany lepiej jako "Ale urwał!".
Do zdarzenia zarejestrowanego na ul. Kusocińskiego w Szczecinie doszło 9 stycznia 2025 roku. Na nagraniu widzimy, jak kierowca czerwonego forda próbuje podjechać na mocno oblodzone wzniesienie. Po chwili samochód zjeżdża, nie mogąc złapać przyczepności. - Patrz, jak jedzie bokiem. Uwaga, uciekać! - komentuje nagrywający zdarzenie mężczyzna. Niestety samochód uderza w zaparkowaną na ulicy taksówkę. - Ale urwał! Ale to było dobre! - reaguje na uderzenie mężczyzna za kamerą. Następnie ze wzniesieniem przegrywa kolejny kierowca.
Nagranie ze Szczecina zapisało się w kulturze popularnej
Mimo że nagranie ma już 15 lat, to zwrot "ale urwał" wciąż funkcjonuje w języku potocznym, przede wszystkim wśród użytkowników internetu. Według "Gazety Wyborczej" zwrot "ale urwał" "oznacza mieszaninę podziwu i mściwej satysfakcji, że coś nieprzewidzianego (raczej niemiłego) komuś się zdarzyło”. "Ale urwał" było wykorzystywane m.in. w niezliczonej ilości memów internetowych, jako nazwa programu o sportach ekstremalnych emitowanego na antenie TVN czy programu rozrywkowego w ramówce TVP Sport.
Zmagania kierowców z górką na ul. Kusocińskiego cały czas pamiętają mieszkańcy Szczecina. - Widziałem to wszystko na żywo, ze szkolnego okna. Tylko z kilku klas mieliśmy widok na tę górkę. Gdy tylko spadł śnieg, to siadaliśmy przed oknami i oglądaliśmy, jak auta się na niej męczą. To było skutecznie rozpraszające zajęcie - wspomina mieszkaniec pobliskiego osiedla cytowany przez lokalny portal wSzczecinie.pl. Co jednak najważniejsze, nagranie sprawiło, że miejsce jest regularnie zabezpieczane w okresie zimowym. - Mieszkam tutaj dopiero od 4 lat, ale oczywiście, że pamiętam to nagranie. Każdy chyba je zna. Teraz jest większa świadomość, widać, że służby dbają o to miejsce. Gdy tylko spadnie pierwszy śnieg, to od razu pojawiają się na miejscu - tłumaczy portalowi wSzczecinie.pl jeden z mieszkańców osiedla.
Dołącz do grupy "Szczecin, Pomorze Zachodnie. Informacje i wydarzenia"
Źródło: Radio ZET/ Gazeta Wyborcza/ wSzczecinie.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET