To największe miasto w Polsce, które nie leży nad Wisłą. Płynie tędy inna rzeka
Wisła to najdłuższa rzeka w Polsce. Przepływając z południa na północ, mija dwa największe miasta w Polsce. Dopiero trzecie pod względem ludności miasto nie leży nad Wisłą.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Które miasta w Polsce są największe.
- Które miasto nieleżące nad Wisłą ma najwięcej mieszkańców.
- Które rzeki przepływają przez największe miasta w kraju.
Największe miasta w Polsce
Największym miastem w Polsce jest Warszawa. Stolica przoduje z wyraźną przewagą nad resztą kraju. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, które pokazują stan na 31 grudnia 2024 roku, Warszawa liczy 1,863 mln mieszkańców. To o ponad milion więcej niż drugie miasto - Kraków. W stolicy Małopolski mieszka 807 tys. osób. Oba te miasta łączy fakt, że położone są nad Wisłą, będącą najdłuższą polską rzeką.
W rankingu największych miast w kraju, tylko 5 może się pochwalić liczbą mieszkańców większą niż pół miliona. Poza wspomnianymi Warszawą i Krakowem żadne z nich nie leży nad Wisłą. Najmniejszy jest Poznań, gdzie liczba mieszkańców według danych GUS wynosi 536 tys. Pozostałe dwa to Łódź i Wrocław.
Wrocław największym miastem, które nie leży nad Wisłą
Największym miastem w Polsce, które nie leży nad Wisłą, jest Wrocław. Pod względem liczby mieszkańców wyprzedza Łódź o niespełna 30 tys. Według danych GUS w Łodzi mieszka 645 tys. osób, a w stolicy Dolnego Śląska - 672 tys. Główną rzeką, która przepływa przez Wrocław, jest Odra. Poza tym na terenie miasta są także jej dopływy, jak Oława, Ślęza, Bystrzyca i Widawa.
W pierwszej dziesiątce największych miast w Polsce znajdują się także Gdańsk, Szczecin, Lublin, Bydgoszcz i Białystok. Większość z nich również nie jest położona nad Wisłą, jednak mogą pochwalić się swoimi największymi rzekami. W Szczecinie, tak jak we Wrocławiu, jest to Odra. W Lublinie - Bystrzyca, w Białymstoku - Biała. Przez Bydgoszcz przepływa natomiast Wisła, która na północy kraju wpada do Zatoki Gdańskiej.
Źródło: Radio ZET / dane GUS
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET