Tragiczny finał poszukiwań w Beskidach. Ratownicy odnaleźli ciało
Tragicznie zakończyły się poszukiwania 32-letniego mężczyzny, który zaginął w środę 23 kwietnia w rejonie Lesznej Górnej i Ostrego Wierchu. Ratownicy Grupy Beskidzkiej GOPR podczas nocnej akcji odnaleźli ciało poszukiwanego.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kiedy rodzina zgłosiła zaginięcie 32-latka.
- Ilu ratowników brało udział w akcji poszukiwawczej.
- Jaki jest jej tragiczny finał.
Tragiczny finał poszukiwań w Beskidach
Jak informują ratownicy, zgłoszenie o zaginięciu 32-latka wpłynęło od jego rodziny w czwartek wieczorem. Mieszkaniec Lesznej Górnej w środę 23 kwietnia ok. godz. 16.30 oddalił się z miejsca zamieszkania i nie nawiązał żadnego kontaktu z bliskimi. Służby natychmiast rozpoczęły działania. W teren z Centrali w Szczyrku wyruszyły zespoły GOPR z mobilnym centrum dowodzenia, górską karetką i quadami, a ze względu na położenie obszaru, w poszukiwaniach mężczyzny pomagali również ratownicy z czeskiej Horskiej Služby.
Ratownicy odnaleźli ciało 32-latka
Jak informują w komunikacie ratownicy z beskidzkiego GOPR, o godzinie 23.30 rozpoczęto działania terenowe. "W teren wyruszyły: 3 zespoły na quadach, 2 zespoły karetek górskich GOPR Beskidy i Horská služba ČR - oficiální stránka, operatorzy drona, 2 zespoły - szybkie trójki poszukiwawcze i 5 patroli pieszych" - poinformowano.
Niestety finał poszukiwań okazał się tragiczny. O godz. 1.30 odnaleziono ciało zaginionego mężczyzny w rej. północnych zboczy Ostrego Wierchu. "Po przeprowadzeniu niezbędnych czynności przez Policję i lekarza, ratownicy przystąpili do transportu ciała z gór" - przekazano. Łącznie w działaniach wzięło udział 18 ratowników Grupy Beskidzkiej GOPR.
Źródło: Radio ZET/GOPR Beskidy
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET